Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
163 posty 153 komentarze

Narymunt

Narymunt - Jarosław Narymunt Rożyński

Donald Trump i Polska

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Najbliższe wybory prezydenckie w USA odbędą się 8 listopada 2016 roku.

Najbliższe wybory prezydenckie w USA odbędą się 8 listopada 2016 roku. Obecnie dwoje głównych kandydatów to Donald Trump (republikanie) i Hillary Clinton (demokraci). W obu przypadkach powinniśmy zadać sobie fundamentalne pytanie, co oznacza dla Polski wybór nowego prezydenta USA. Nieskrywana sympatia wielu polskich środowisk dla Donalda Trumpa wynika prawdopodobnie z niewiedzy na temat poglądów, które głosi on w temacie polityki bezpieczeństwa i relacji USA - Rosja.

Donald Trump jest zwolennikiem ścisłej współpracy USA - Rosja. Niejednokrotnie ze strony kontrowersyjnego biznesmena płynęły słowa uznania i sympatii w kierunku Władymira Putina. Donald Trump nie tylko sympatyzuje z osobą prezydenta Federacji Rosyjskiej, ale również z jego sposobem prowadzenia polityki. W jednym z wywiadów stwierdził bowiem, że to rzeczywiście straszne jeżeli Władymir Putin jest odpowiedzialny za śmierć dziennikarzy, ale jednocześnie podkreślił, iż nie ma bezpośrednich dowodów potwierdzających, że prezydent Rosji stał obok przykładając komuś pistolet do głowy. To kolejne kontrowersyjne zachowanie tak zniesmaczyło opinię publiczną, że słowa dezaprobaty popłynęły nawet ze strony poprzedniego kandydata republikanów na prezydenta - Mitta Romneya.

Najczęściej pojawiającym się określeniem wobec Donalda Trump w USA jest słowo : narcyz. Nie jest to bynajmniej cecha, którą powinien charakteryzować się człowiek rządzący jednym z najpotężniejszych państw. Z jednej strony wyraźnie uwidacznia to jego słabość, a z drugiej strony stawia pod znakiem zapytania odpowiedzialność Amerykanów zarówno za swoje państwo jak i pokój na świecie.

Paradoks i tajemnica sukcesu Donalda Trumpa polega na tym, że jest on bezpośrednim odzwierciedleniem tego, co Amerykanie w większości sami myślą o sobie. Ta wybuchowa mieszanka wątpliwej jakości patriotyzmu, samouwielbienia i buty - jest niezwykle niebezpieczna. Podobnie jak w przypadku wielu innych postaci w międzynarodowej historii polityki - może bowiem okazać się, że zrozumiemy prawdziwą naturę przewrotnej osobowości dopiero wtedy, gdy zdamy sobie sprawę, że wszystkie te szaleńcze i szokujące pomysły nie były tylko elementem gry politycznej i kampanii wyborczej - lecz rzeczywistym urojeniem i wyobrażeniem danego kandydata rzeczywistości w jakiej żyjemy. Wtedy bowiem, może okazać się, że jest już za późno, a cena jaką przyjdzie zapłacić za brak odpowiedzialności będzie wyższa niż życiew wielu pokoleń. To, co dzieje się w USA ma bowiem bezpośrednie przełożenia na wydarzenia na całym świecie. Zapewne nie będę tutaj pierwszy, który genezę II wojny światowej umieszcza na 24 października 1929 roku a nie 1 września 1939 roku.

Czy ktoś z nas zastanawia się, czy naprawdę Donald Trump zamierza wybudować wielki mur na granicy z Meksykiem, zakazać ustawowo obecności Islamu w USA oraz deportować wszystkich imigrantów ? Jeżeli uznamy, że to po prostu puste frazesy - to pozostaje pytanie, dlaczego wyborcy te hasła popierają i nie zastanawiają się nad realną ofertą dla wyborców ? Jeżeli jednak wyjdziemy z założenia, że Amerykanie w to naprawdę wierzą to wtedy otwierają się przed nami przerażające możliwości. Pierwsza bowiem jest taka, że USA jako naród jest już tak prymitywny, że gotów jest uwierzyć w najgorszą i najtańszą propagandę absurdu. Druga, o wiele gorsza możliwość jest taka, że Donald Trump zacznie realizować swoje wyborcze obietnice.

Mur na granicy z Meksykiem to koszt podwójny. Amerykanie potrzebują taniej siły roboczej i mówią o tym wyraźnie wszystkie statystyki i badania w tym zakresie. Zakaz ustawowy Islamu w USA byłby początkiem wojny domowej. W jaki sposób bowiem Amerykanie mieliby weryfikować wiarę swoich mieszkańców ? Jak deportacja na podstawie deklarowanego wyznania ma się do Konstytucji Stanów Zjednoczonych ? A gdzie deportowano by dorosłe dzieci emigrantów z Bliskiego Wschodu i na podstawie jakiej umowy międzynarodowej ? Kto pokryłby koszty przelotu, weryfikacji, identyfikacji i segregacji ? Wszystkie te propozycje są nieracjonalne, ale niestety - możliwe do realizacji. Skutkiem takich działań byłby powszechny chaos, ogromne koszty, wzrost długu publicznego, wojna domowa oraz niemożliwe do przewidzenia w zniszczeniach konsekwencje w Europie i na Bliskim Wschodzie. Nie raz już bowiem byliśmy świadkami czym kończy się brak możliwości zaspokojenia potrzeb socjalnych Amerykanów. Bankructwo miasta Detroit to najbardziej łagodna z wersji. Najbardziej nieprzyjemna - to stan wojenny.

Przypuszczam zatem, że niestety bardziej prawdopodobny jest wariant, że ustrój demokracji w USA płynnie przeszedł w swój następny etap rozwoju czyli ochlokrację - idiokrację.

Jeszcze bardziej niepokojący jest przekaz ze strony obu czołowych kandydatów na prezydenta USA w kontekście polityki zagranicznej i relacji z Federacją Rosyjską. Zarówno Donald Trump jak i Hillary Clinton swojego głównego wroga upatrują w Chinach oraz ISIS, a nie w Rosji. Niestety ma to swoje racjonalne uzasadnienie, ponieważ dla nikogo nie jest zaskoczeniem, że USA jest już tylko niewolnikiem swojego własnego długu.

Dużo do myślenia dają również wypowiedzi Donalda Trumpa w temacie morderstwa Aleksandra Litwinienko. Tutaj również Donald Trump zdecydowanie bronił Władymira Putina rodząc w głowach dziennikarzy amerykańskich pytanie - po co w ogóle Donald Trump komplementuje Putina skoro mógły te wszystkie tematy przemilczeć ?

Jaki jest cel tej kierowanej sympatii pod adresem Rosji ?

Okazuje się bowiem, że Donald Trump jest gorącym zwolennikiem współpracy gospodarczej i wojskowej USA z Rosją celem powstrzymania ambicji geopolitycznych Chin oraz "zwalczania terroryzmu" na Bliskim Wschodzie. Jak się okazuje - sympatia jest wzajemna. Rosyjskie media z uznaniem i wyraźną satysfakcją rozpisują się nad popularnością amerykańskiego kandydata na urząd prezydenta. Jednocześnie w wielu już publikacjach pojawiło się ostrzeżenie... przed zabójstwem. W Rosji bowiem powszechna jest opinia, iż Donald Trump jest tak dobry dla stosunków USA - Rosja, że z pewnością będzie zamach na jego życie. Co ciekawe - w Stanach Zjednoczonych przeprowadzono liczne analizy pod tym kątem i okazało się, że mogłoby to być właśnie zaczątkiem nowej wojny domowej przynajmniej na szczeblu administracyjno-wykonawczym. Jednocześnie zagrożenie sklasyfikowano jako : realne.

Powstaje zatem dla nas pytanie - czy możemy być pewni deklaracji ze strony prezydenta Baraka Obamy skoro obaj kandydaci - Hillary Clinton i Donald Trump - deklarują drastyczny zwrot w dotychczasowej polityce międzynarodowej ? Jakie to otwiera przed nami perspektywy biorąc pod uwagę rozpoczęte juz umowy w Monachium oraz wspólną rezolucję Rady Bezpieczeństwa w postaci zawieszenia broni w Syrii ? Czy kolejnym elementem będzie zniesienie sankcji i nawiązanie głębokiej współpracy wojskowej ? Można odpowiedzieć, że to już się dzieje w tej chwili. Zmiana prezydenta będzie tylko uruchomieniem nowej fazy tego piwotu na wschód. Stany Zjednoczone nie kryją bowiem, iż zamierzają w większym stopniu skoncentrować się na Azji pozostawiając kwestię bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie - Rosji, pod warunkiem utrzymania nieograniczonego dostępu do ropy dla USA.

Jednocześnie należy podkreślić, że w interesie obu stron leży ekonomiczne harakiri Unii Europejskiej.

Czy Donald Trump ma coś do powiedzenia w sprawie Polski oprócz doświadczenia z zatrudniania na czarno imigrantów ? Niewiele. Donald Trump miał pojawić się ponoć w Polsce na Stadionie Narodowym, aby wygłosić do Polski mowę w podobny sposób jak zrobił to kiedyś Mitt Romney. Różnica jednak polega na tym, że Donald Trump do swojej propozycji dołączył oczekiwanie zapłaty jednego miliona dolarów. Oprócz tego milioner zażyczył sobie istnie koncertowej oprawy, łącznie z super oświetleniem, pokryciem wyolbrzymionych kosztów obsługi jego pracowników oraz dziesiątki innych oczekiwań włącznie z ubezpieczeniem na kwotę 40 mln dolarów.

Sygnał dla nas jest jasny : Donald Trump ma Polskę w dupie i nie będzie tutaj nikogo czarował w tym zakresie.

Jeszcze ciekasze są wypowiedzi biznesmena na temat Ukrainy. Stwierdził on bowiem niejednokrotnie, że jest to problem Europy, a nie USA i kwestia Ukrainy powinna zostać "załatwiona" przez Rosję. Nie minęło zatem wiele czasu, a Donald Trump znalazł się na ukraińskiej liście "persona non-grata" jako "agent Kremla". Jego osoba została umieszczona na 9 miejscu najbardziej niebezpiecznych osób dla suwerenności i bezpieczeństwa państwa Ukrainy.

W kontekście polityki bezpieczeństwa w Europie Środkowo-Wschodniej najlepiej zacytować samego Donalda Trumpa :
"Mamy kraje otaczające Ukrainę, które nic nie robią, tylko wołają do nas: Chodźcie tu, chodźcie głupki, obrońcie nas."

Wiadomo, że poprzez "kraje otaczające Ukrainę", nie chodziło bynajmniej o Białoruś czy Turcję.

Pikanterii dodaje fakt, że Donald Trump jest przecież potomkiem niemieckich emigrantów. Jego dziadek - Friedrich Drumpf - wyruszył do Stanów Zjednoczonych w 1885 roku. Donald Trump chwali się często swoim pochodzeniem, a jednocześnie dość krytycznie wypowiada się pod adresem Niemiec. W swoich przemówieniach wielokrotnie przywoływał, iż to właśnie Niemcy powinni głęboko zaangażować się w rozwiązanie konliktu na Ukrainie.

Zapomniał, że pomiędzy Niemcami a Rosją leży Polska ?

Analitycy geopolityki mówią wprost - polityka Donalda Trumpa może oznaczać oddanie Rosji : Ukrainy, Mołdawi i krajów bałtyckich oraz głębokie porozumienie gospodarczo-wojskowe skierowane przeciwko Chinom oraz ISIS. Bardzo trudno jest w takiej sytuacji określić, czy w ramach tego porozumienia los Polski byłby również przesądzony. Zdaniem niektórych analityków - już niedługo granica Niemiec i Rosji znów będzie przebiegać wzdłuż Wisły. Amerykanie bowiem dają jasny sygnał, że absolutnie w żadnym wypadku nie będą narażać swoich interesów w imię obrony suwerenności Polski, Litwy, Białorusi czy Ukrainy.

Ciekawy jest również pomysł Donalda Trumpa na walkę z Państwem Islamskim. W jednym ze swoich przemówień powiedział cyt. "we will bomb the shit out of ISIS". Tej metody próbowali już poprzedni prezydenci z rodziną Bush'ów na czele - efekty możemy ocenić dzisiaj. Zwolennicy multimiliardera nie przebierają w słowach i na wiecach wyborczych nie raz padają słowa, iż "Islam trzeba rozpierdolić bombami". Zapominają jednak, że każdy miecz ma dwa końce i Rosja tylko czeka, aby skonfliktować USA z całym światem Islamu. Ponadto tak radykalne i agresywne manifestacje siłą rzeczy rodzą pytanie, czy Donald Trump ma świadomość, że Pakistan, Iran, Arabia Saudyjska i nie tylko - dysponują również bronią jądrową. Jak wszyscy zaczniemy się przerzucać groźbami, a ktoś w końcu przejdzie od gróźb do czynów - to co z tego wyniknie ?

Donald Trump rzuca ostre słowa nie tylko pod adresem Islamu. Zdążył również skonfliktować się z Kościołem Katolickim, w tym również z Papieżem Franciszkiem. Na słowa, iż "budowanie murów trudno nazwać postawą chrześcijańską", Donald Trump odpowiedział, że największy mur jaki widział w życiu, znajduje się w Watykanie. Krytyka kościoła jest stałym elementem polityki kandydata na prezydenta.

Polska nie powinna lekceważyć sygnałów o zbliżeniu USA i Rosji. Niezależnie czy wybory prezydenckie wygra Donald Trump czy Hillary Clinton - obie perspektywy są dla Polski negatywne. W związku z powyższym powinniśmy juz teraz przygotować się na możliwą zmianę polityki bezpieczeństwa USA w Europie Środkowo-Wschodniej. W trakcie prezydentury Baraka Obamy usłyszeliśmy o "polskich obozach zagłady", nie zrealizowano tarczy, nie powstały stałe bazy, kolejne szczyty i spotkania nie wniosły nic do bezpieczeństwa lecz znacząco je osłabiły.

Co jeszcze musi się stać lub zostać pominięte, abyśmy wybudzili się z letargu ? Czasem zadaję sobie pytanie, czy nie jest już za późno ? Skoro umowy zostały już sfinalizowane kilka tygodni temu, a teraz trwa ich wprowadzanie w życie, które nabierze tempa pod koniec tego roku - to dlaczego wciąż jesteśmy tak ślepo wpatrzeni w USA, Unię Europejską i NATO ?

Może się niestety okazać, że jeszcze w tym roku zatęsknimy, za tak fatalną polityką USA, nie mając świadomości, że może być znacznie, znacznie gorzej.

Jarosław Narymunt Rożyński
www.prezydent.org.pl

facebook.com/Narymunt

[źródła]

//nypost.com/2015/12/18/donald-trump-has-nothing-but-love-for-vladimir-putin/
//www.express.co.uk/news/world/630264/Trump-calls-America-Russia-work-together
//russia-insider.com/en/politics/why-donald-trump-presidency-would-be-good-russia/ri8642
//www.usapoliticstoday.com/russia-warns-donald-trump-of-assassination-plot/
//www.dailymail.co.uk/news/article-3368502/Donald-Trump-defends-Vladimir-Putin-against-claims-ordered-killings-Russian-journalists-says-never-seen-information-proof.html
//dailycaller.com/2016/01/26/donald-trump-defends-putin-again/
//www.dailymail.co.uk/news/article-3368502/Donald-Trump-defends-Vladimir-Putin-against-claims-ordered-killings-Russian-journalists-says-never-seen-information-proof.html
//www.telegraph.co.uk/news/worldnews/us-election/12123600/Donald-Trump-defends-Vladimir-Putin-over-Alexander-Litvinenko-murder.html
//www.motherjones.com/politics/2015/12/donald-trump-putin-narcissism
//www.theguardian.com/us-news/2015/sep/11/donald-trump-ukraine-video-link
//www.ibtimes.com/donald-trump-makes-ukraine-state-enemy-list-pro-russia-remarks-2052916
//www.breitbart.com/video/2015/12/18/trump-always-felt-fine-about-putin-us-does-plenty-of-killing-also-maybe-we-should-follow-in-ukraine/
https://www.washingtonpost.com/news/post-politics/wp/2015/09/11/trump-tells-ukraine-conference-their-nation-was-invaded-because-there-is-no-respect-for-the-united-states/
//www.salon.com/2015/12/20/there_is_no_bromance_between_donald_trump_and_vladimir_putin_partner/
//www.cbsnews.com/news/donald-trump-u-s-shouldnt-lead-pushback-on-russia-over-ukraine/
//thehill.com/blogs/ballot-box/253398-awkwardness-abounds-at-trump-ukraine-speech
//www.therussophile.org/donald-trump-makes-ukraines-enemys-list.html/
//www.dailymail.co.uk/news/article-3418756/Donald-Trump-defends-Vladimir-Putin-Alexander-Litvinenko-murder-insisting-says-didn-t-knows-did-it.html
//www.stuff.co.nz/world/americas/76299190/donald-trump-defends-vladimir-putin-over-dissidents-murder
//www.express.co.uk/news/world/644603/Donald-Trump-accuses-rival-Rubio-being-too-sweaty-meet-Vladimir-Putin
//www.rawstory.com/2016/02/big-money-bush-supporters-paint-a-big-target-on-donald-trump/
//www.ft.com/cms/s/0/76412252-a26d-11e5-8d70-42b68cfae6e4.html#axzz41OFkHW2I
//qz.com/578371/how-does-vladimir-putin-love-donald-trump-let-me-count-the-ways/
//desicritics.org/news/politics/vladimir-putin-sings-praises-donald-trump-calls-absolute-leader/472
//fortune.com/2016/02/08/this-week-keep-your-eye-on-donald-trump-and-vladimir-putin/
//www.politifact.com/truth-o-meter/statements/2015/dec/20/donald-trump/donald-trump-right-about-putins-popularity-russia/

//wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/505209,republikanie-o-putinie-ukrainie-i-europie-srodkowej.html
//www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/donald-trump-chcialbym-dobrych-stosunkow-z-rosja
//www.polskatimes.pl/artykul/6206707,donald-trump-jesli-zastapie-baracka-obame-deportuje-wszystkich-nielegalnych-imigrantow,id,t.html
//www.newsweek.pl/donald-trump-blazen-walczacy-o-prezydenture-wybory-prezydenckie-w-usa,artykuly,367903,1,z.html
//innpoland.pl/120045,donald-trump-mial-przyjechac-do-polski-i-zapelnic-stadion-wykladem-o-biznesie-ale-chcial-miliona-dolarow
https://pl.wikipedia.org/wiki/Donald_Trump
//pl.sputniknews.com/polityka/20150817/836438.html
//www.wprost.pl/ar/532554/Kandydat-na-prezydenta-USA-Donald-Trump-nielegalnie-zatrudnial-Polakow/
//www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/prof-zbigniew-lewicki-trump-jako-prezydent-bylby-tragedia-dla-swiata,606468.html
//niezalezna.pl/76744-donald-trump-blizej-nominacji
//www.gp24.pl/polska-i-swiat/art/9162100,wybory-prezydenckie-w-usa-donald-trump-chce-calkowitego-zakazu-wjazdu-dla-muzulmanow,id,t.html
//www.forbes.pl/najbogatsi-i-najslynniejsi-amerykanie,artykuly,199883,1,1.html
//www.forbes.pl/donald-trump-czy-arogancki-miliarder-moze-zostac-prezydentem,artykuly,199171,1,1.html
//www.gloswielkopolski.pl/artykul/9212204,wybory-prezydenckie-w-usa-donald-trump-zmora-prawicy-amerykanskiej,id,t.html
//300polityka.pl/news/2016/02/24/donald-trump-kandydat-coraz-bardziej-na-serio/
//300polityka.pl/news/2016/02/21/po-prawyborach-w-nevadzie-i-karolinie-poludniowej-sukces-trumpa-koniec-marzen-jeba-hillary-wzmocniona/
//www.tvn24.pl/magazyn-tvn24/nikogo-sie-nie-boi-ameryka-tez-ma-sie-nikogo-nie-bac,28,637
//www.dw.com/pl/czego-donald-trump-nauczy%C5%82-si%C4%99-od-swojego-niemieckiego-dziadka-friedricha-drumpfa/a-18704439
//www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/wybory-prezydenckie-w-usa-2016-donald-trump,623030.html

KOMENTARZE

  • To pajac !!!!!!
    Właśnie dziś Clinton zdobyła w Karolinie Południowej ponad 73 proc. głosów wyborców Demokratów, a Sanders, niezależny senator, przedstawiający się jako socjalista - 26 proc.

    Faktem jest że decyzje o starcie w prawyborach może podjąć każdy obowatel i to on decyduje z którą partią się utożsamia. Od wielu,wielu już lat, o tym co się dzieje w USA decydują nie prezydent czy kongres ale ten wielki biznes i wszelakie grupy interesów.
    To one wlasnie wydają setki milionów dolarów na kampanie wyborcze i pozwalają na wybór takiego a nie innego kandydata.I to jest fakt.Pomagają im w tym wszystkie media, bo same na tym doskonale zarabiają. Trump nie jest konserwatystą jak większość wyborców Partii Republikańskiej, tylko pajacem-celebrta, który akurat teraz na potrzeby kampani wyborczej posługuje się retoryką zbliżoną do republikańskiej.Jakże trudno mówić o jego poglądach, bo radykał może zmieniać poglądy, byle by wciąż były radykalne, Trump zazwyczaj wyraża opinie lewicowe. Aż 65 % zwolenników republikanów twierdzi że to nie byłby dobry kandydat w rywalizacji o fotel prezydencki z Hillary Clinton. A ponad połowa z nich twierdzi że w tym starciu nastąpi pogrom Trumpa i partii jako takiej.

    Nie ma szans,nie ma
  • @Zbójnicki pies 08:49:13
    To fakt, że Trump jest chorym gwiazdorem ale jakoś dziwnie pomyślałem o karierze Wałęsy :) Czy Trump czy Hilary Clinton nie ma znaczenia, bo albo będą robić co trzeba albo zrobi to ktoś inny. Wypadki się zdarzają... CIA lubi spektakularnie zdejmować głowy w chmurach a Trump lubi latać :)
    Ciekawym zjawiskiem jest że twór Unii Europejskiej dzieli kraje skuteczniej niż można się tego spodziewać. A to dopiero początek! Bez żartów naprawdę trzeba Polsce iść w kierunku międzymorza, bo zostaliśmy sami.
  • Do Jarosław Narymunt Rożyński !
    Przeczytałem bardzo uważnie pana program polityczny i w zdecydowanej większości poparłbym ten program !
    !
    tylko zamiast sojusz z NATO widziałbym Polskę Neutralną !!!!!!! z silną armią poborową [ i częściowo zawodową jak wojska rakietowe, itp ]
    !
    Polska POLITYKA powinna być polityką dobrosąsiedztwa ! to polityka dobrych interesów ! to polityka bezpieczeństwa Polski i Polaków !!!
    !
    Dziś w Polsce to polityka WYŁĄCZNIE w interesie światowego żydostwa kosztem interesu Polski i Polaków Słowian !
    !
    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach ! Słowianie Łączmy sie przeciw żydowskiej okupacji !
  • Podsumowując
    Ścisła współpraca USA z Rosja jest ciosem w stronę polskich jajogłowych którzy po politycznym letargu zobaczyli by swoje ręce w nocniku.
    Następne to "wojna" USA z Europą. Ona trwa już od ponad 20 lat. Nikt jednak oficjalnie nie chce tego nazwać po imieniu.
    Faktem innym jest to iż przewodni politycy USA nie są w pierwszej kolejności zainteresowani dobrem USA i obywateli a ogólnym obrazem
    stosunków światowych wpływających na ich prywatny biznes. Przedwyborcze "czułe słówka" nie mają najmniejszego znaczenia.
    Podsumowując sytuację Polski, oczywistym jest iż prawdziwym dla nas zagrożeniem jest ideologia germańska i ich "pupili" a nie kierunek wschodni. To Niemcy aby istnieć i wieść prim w regionie muszą na każdym kroku neutralizować swojego największego i naturalnego przeciwnika którym jest Polska co tez od ponad 300 lat to robią.
    Gdy takowa urośnie w siłę, państwo niemiecki proporcjonalnie traci
    na wartości.
  • @Zbójnicki pies 08:49:13
    Clinton dostała poparcie murzynów czyli najbardziej wykształconej i produktywnej części populacji USA :D:D:D Opinie Trumpa są lewicowe ???
    Tego to nawet Szechter by nie wymyślił.
  • Ja nie rozumiem, o co autorowi chodzi.
    Czy autor pisze z pozycji latynoskiego islamisty-kryminalisty o antyrosyjskiej mentalności???

    Po pierwsze, dobre stosunki usa-Rosja wykluczają wojnę, w tym atomową, na terenie obecnego państwa polskiego, a rola Niemiec w polityce amerykańskiej spada.
    Zmniejsza się również zagrożenie ze strony Niemiec dla Polski, bo zagrożenie rosyjskie na dziś nie jest realne.

    Po drugie.
    Wywalenie nielegalnych muzułmanów z usa, zakazanie szerzenia zbrodniczej ideologi sprzęgniętej z pseudoreligią, jast ze wszechmiar korzystne, bo takież rozwiązania będziemy wówczas łatwo mogli wprowadzić w Polsce, co jest w naszym strategicznym interesie.
    Ba, mało tego, nastąpi niewątpliwie akcja antyislamska w takich krajach UE jak Hiszpania, Włochy, Grecja, Dania, Norwegia czy Austria.

    Po trzecie.
    Wybudowanie muru, wywalenie nielegalnych imigrantów, wywalenie muzułmanów ze Stanów, a później z części państw Europejskich, zwolni miejsce dla właśnie legalnych pracowników polskich, przy czym płace niewątpliwie wzrosną.

    Po czwarte.
    Zniszczenie raczkującego państwa i takiej narodowości ukraińskiej, zniszczenie banderyzmu na rzecz powstania jakiejś formy państwowości letniej na ukrainie, a jeszcze lepiej, rozebrania tego tworu przez państwa sąsiednie ograbione z ziemi przez ZSRR, jest korzystne dla Polski.
    A chodzi o takie państwa jak Rosja, Węgry, Rumunia i Polska.

    Po piąte.
    Sprowadzenie do parteru szowinistów Żmudzińskich uzurpujących sobie prawo do historycznej Litwy, jest również korzystne dla Polski, zwłaszcza w kontekście mniejszości polskiej tam żyjącej i współpracującej owocnie z rosyjską.

    Po szóste, bardzo ważną osobą z otoczenia Trumpa, jest Polak, szef jego kampanii wyborczej, tak, że nasze wpływy (choćby przez porządną informację płynącą do prezydenta) mogą być nieporównanie większe niż obecnie.

    Po siódme, odstąpienie od eksterytorialnych baz amerykańskich na terenie Polski, to niewątpliwie bardzo dobra sprawa, że o tarczy ściągającej na Polskę pierwsze, może tylko testowe uderzeni atomowe, tylko wspomnę.

    Oczywiście, dotychczasowa polityka polskojęzycznych rządów okaże się nie warta funta kłaków, a oni sami durniami patentowanymi, jeśli nie zdrajcami.
    Bo Polska mogła czerpać profity i w sytuacji napięć miedzy Rosją a Stanami, jak i w przypadku ścisłej współpracy.
    A wszelkie okazje przepadły, natomiast pozycje wyjściowe są fatalne.

    Można było wybudować silną np. 200 tysięczną, uzbrojoną po zęby armię, mieć realny wpływ na to co dzieje się na Ukrainie, a w przypadku jej rozpadu, dostać co swoje.
    Na Litwie można było współpracować z Rosją, uzyskać autonomię regionów zamieszkałych przez Polaków, gdzie Rosjanie mieliby się dobrze pod polskim, czy polsko-rosyjskim samorządem.
    To byłyby też dobre pozycje na przyszłość.

    Można było Rosji stawiać realne, korzystne dla nas żądania prowadząc rozsądną i wyważoną politykę, a jednocześnie reprezentować w sposób wyważony interesy Stanów odzyskując coraz więcej suwerenności z ich poparciem w ramach Unii.

    O gospodarce tylko wspomnę.
  • @AlexSailor 20:09:43
    znasz Pan to Panie Narymut?

    Wybacz bratni narodzie coś twardo się bronił
    przed hitlerowska i naszą zagładą
    wybacz mordy,wybacz gwałty
    wybacz teraz jesteśmy razem na Wieki
    potężny bracie, i bronić Cię będziemy
    dopóki starczy sił i odwagi
  • Prezydentem USA moze byc rownie dobrze slup wysokiego napiecia
    o ile bedzie gadal to co mu Zydzi kaza, a jak nie to kulka w leb.Wszyscy kandydaci klamia, sa z jednego klucza i odgrywaja teatr wedlug scenariusza.Na zadne wybory nie chodzilem i nie pojde.Lepiej by bylo wybierac na prezydenta losowo z ksiazki telefonicznej a i to by tez sfalszowali jak falszuja totolotka te maszyny z pileczkami.Raz we Wloszech wyszly te same numery 2 razy z rzedu bo zapomnieli maszyne przestawic.
  • @czerwony baron 18:25:21
    Mnie to najmniej obchodzi kto tam wygra, wiem ze nie bedzie to Trump 8-)))))
  • @Zbójnicki pies 23:33:19
    "Mnie to najmniej obchodzi kto tam wygra, wiem ze nie będzie to Trump"

    Może tak a może nie ! Ma Pan jakąś konkretną wiedzę na ten temat czy jest to takie sobie gdybanie ? Do Trampa pewnie można mieć konkretne zastrzeżenia jednakże jeśli chodzi o Clinton to babsko to samo zło wcielone i jej wygrana to klęska nie tylko Amerykanów, Europy także w tym również Polski ! Z tej pary zdecydowanie wolę Trampa mimo jego wad !
  • @ Jarosław Narymunt Rożyński
    Widzę, że poświecił Pan wiele czasu na sporządznie listy paszkwili n.t. Trump'a.
    Z pewnością obóz żydo-komunistki Hillary Rodham Rosenberg Clinton - idiotki i kryminalistki - zaprogramował Pana skutecznie do swoich celów, na które się Pan uskarża.
    Sanders jest z tego samego obozu i, ośmielony sukcesami, nawołuje do drugiej Komunistycznej Rewolucji.
    To oni zabrali Panu powoli wszystko, co Pan miał. W ramach swojego programu "postępu", zbrali też Panu podatki i nadzieję, tak samo jak innym Polakom, i Niemcom, i Anglikom, i Amerykanom, itd. itd.
    Wszyscy oni wywodza się z tego samego nurtu wykształconego na pracach Marxa, w Pociągu Przyjaźni i szkoleń w ZSRR.
    Donald Trump robi wszystko co w jego mocy, aby przywrócić ludziom godność, wielkość i godną pozycję na świecie. Robi to samo, co najpierw sprawdził na sobie, i w czym ma duże doświadczenie.
  • Jarosław Narymunt Rożyński - syjon.
    Jarosław Narymunt Rożyński - syjon.
  • @Pekok Antylichwiarz 08:40:11
    To strzał w dziesiątkę.
  • Trump zdaje sie chce byc prezydentem USA...
    a nie Polski. Polacy w Ameryce tak samo, jak Niemcy zintegrowali sie ze reszta tak, ze glosuja po linii podzialow amerykanskich,,,nie tworzac ethicznego lobby. Wiedza o tym Politycy - ze lobbowanie Polakow nie ma zadnego sensu , to niepotrzebna sprawa. Polonusi glosuja zatem wg swych upodoban -a Polacy NieAmerykanie nie glosuja wcale i nie licza sie wcale.
    Pomiedzy Rosja, a USA istnieje szanowany podzial stref wplywu w Europie wzdloz izotermy stycznia....sygnalizowanie respektowania tego podzialu- czyni z Trumpa powaznego kandydata na powaznego prezydenta. To powinno dac wiele do myslenia..... wszystkim politykusiom z krajow otaczajacych Ukraine....
  • @Zdzich 00:43:40
    Dlaczego establishment wyje na widok Trumpa...odpowiedzial bardzo prosto i krotko tzn oprawdziwie byly sen, Newt Gingrich:

    : Dlatego, ze : jest outsiderem
    nie jest inicjowany
    nie nalezy do zadnego Secet Sicietty
    nie jest kontrolowalny
    posluchajcie sami

    https://www.youtube.com/watch?v=QO6QwySsm-M

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930