Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
162 posty 150 komentarzy

Narymunt

Narymunt - Jarosław Narymunt Rożyński

Konrad Wallenrod

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Macie bowiem wiedzieć, że są dwa sposoby walczenia… trzeba być lisem i lwem. — N. Machiavelli, Książę

Głównym i tajemniczym bohaterem historii jest postać, która przez Polaków uważana jest za Niemca, przez Niemców za Polaka, a sam przedstawia się po prostu jako Europejczyk. Urodził się w Gdańsku, który przez jego rywali politycznych uważany jest za siedzibę wszelkiego zła i plugactwa jakie wypełzło na tej świętej polskiej ziemi. Każdy polski patriota, którego ojciec urodził się na Kresach, w Odessie, albo w okolicach Obwodu Chmielnickiego, wie, że Gdańsk to nic innego jak ukryta opcja niemiecka. To przez takich jak on, prawdziwi Polacy zawsze byli biedni, pod wyzyskiem Niemca lub Żyda. To przez przodków takich jak jego, matki polskich patriotów wywożono zza Buga do Wrocławia, który teraz jest stolicą polskiej kultury, o czym świadczą spalone kukły Żydów na rynku głównym, zdjęcia uszkodzonych płodów na budynkach miejskich, starszyzna modląca się z megafonem na skrzyżowaniach, albo nieustanne protesty przeciwko pornografii. Nie ma bowiem większej hańby dla polskiej kultury niż wolna i niezależna sztuka, a od samej nagości i śmiałości kobiet paradujących radośnie po scenie, każdego prawdziwego patriotę mdli na samą myśl, że kobieta może być po prostu niezależna. Powinna się zarumienić, zakryć burką, wróć, powinna się ubrać schludnie i napompować sobie wargi jak czołowa polska patriotka-niewydymka z Syrii. Czarny marsz kobiet powinien odbywać się w Polsce codziennie, w milczeniu, w drodze do pracy, w modlitwie.

Konrad Wallenrod, kiedy był dzieckiem, wychowywał się w środowisku liberalno-wywrotowym. Marzył o wolności i swobodzie jaką cieszyła się jego rówieśniczka Aldona w Zachodnich Niemczech. Jak inni jemu podobni liberalni socjaliści, ukryci marksiści i kapitaliści, układał się w small biznesie z Wielkim Zakonem przeciwko dzisiejszej Władzy Ludowej. Potajemnie spiskował przeciwko polskim piastom, przeciwko prawdziwemu polskiemu podziemiu z siedzibą na Żoliborzu. Układał i knuł te swoje plany, by w końcu zadać cios w plecy w trakcie haniebnej Nocnej Zmiany.

Bastran, uwodziciel, potworny oszust, który utorował władzę dla << Renarda >> i wielkiego Generała Dyktatora !

Gdy już poczuł się wystarczająco pewnie, gdy już dostrzegł, że jego maleńki kraj nie ma szans w starciu z Wielkim Zakonem Krzyżackim - zastosował podstęp. Wiedział, że w jego Ojczyźnie chłopi pańszczyźniani nie rozumieją procesów w Europie, wiedział że nie zrozumieją niczego bardziej skomplikowanego od haseł Maluch dla każdego, 500+, Mieszkanie+, Podatki+, Świnia+. Chociaż poprzebierali się za Rycerzy Wyklętych, w ich żyłach nadal płynie krew świniopasa, a w ich głowach największym wrogiem nadal jest najbliższy sąsiad.

Konrad Wallenrod poszedł zatem do Wielkiego Zakonu i przedstawił się jako prawdziwy Europejczyk, by zaskarbić sobie zaufanie wroga. Odcinał się coraz bardziej od swojej Ojczyzny, płaszczym przed Wielkimi Komisjami, by stopniowo, cierpliwie, wspinać się po szczeblach hierarchii w Wielkim Zakonie. Po kilku latach Konrad został obrany Wielkim Mistrzem, a w Ojczyźnei krew się zagotowała, jego rodacy wyklęli go, opluli i nazwali prześmiewczo "Królem Europy".

Konrad władzę trzymał żelazną ręką, trzymając Zakon w ryzach dla wyższego dobra, dla pokoju w Europie. Nie ułatwiali mu tego prawdziwi polscy patrioci, którzy na scenie międzynarodowej nazywają go zdrajcą, Niemcem, oszustem, chytrym lisem, agentem Stasi. Zdrowy rozsądek przysłoniła mgła Smoleńska, broń magnetyczna, dobra zmiana, upadająca gospodarka i comiesięczna rocznica męki pańskiej.

Wallenrod czekał jednak cierpliwie i odwlekał rozpad UE i dominację Wielkiego Zakonu nad ziemiami wschodnimi. Postawił na szali swoje bezpieczeństwo, życie, całą swoją karierę, rodzinę, honor i dobre imię. Wiedział od początku, że chociaż przysłuży się swojej Ojczyźnie, nie zazna w niej już spokoju i ukojenia.

Na nic apele, prośby i groźby. W bezradności przyglądał się ze wstydem i zażenowaniem, gdy na jego oczach, swołocz rzucała kamieniami w Człowieka Wolności.

Wiwat Karzeł Dyktator, wiwat Generał Obrony Terytorialnej, wiwat Papież Tadeusz, wiwat Socjalizm, wiwat dobra zmiana !

Geopolityka kołem historii się toczy. Każdy wiek rozpoczyna się od wybuchu siły Wielkiego Zakonu. Gdy dochodzi w końcu do kolejnego parcia na wschód, do wielkiego starcia na ziemiach wschodnich, Zakon Krzyżacki wpada w pułapkę sieci Wielkiego Brata i Konrada Wallenroda. Od porażki do porażki, od pułapki do pułapki, rycerze Wielkiego Zakonu giną od gniewu pół-księżyca w swej ojczyźnie i na Prusach Wschodnich.

Zakon jest zrójnowany, Ojczyzna uratowana. Powiewa w Warszawie flaga Polski, powiewa w Berlinie flaga Wielkiego Proroka i w Moskwie flaga Wielkiego Brata.

Niestety w tej walce, aby nigdy nie odkryć swoich prawdziwych zamiarów, Konrad Wallenrod również walczy po stronie przegranych. Popełnia świadomie polityczne samobójstwo, by w ostatnich słowach szepnąć : Ojczyznę wolną, racz nam zwrócić Panie.

O, jakże miłosierny jest Bóg, łagodny i sprawiedliwy !

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl

KOMENTARZE

  • @Netwalker 20:52:07
    Popieram twój tekst i porównanie ryżego matoła do Konrada Wallenroda dowodzi, że p.Narymunt , jakby skomentował W. Łysiak :"something pojebałoś" !!! Dodam jeszcze, że ten zdrajca i karierowicz powiedział kiedyś, że:"polskość to nienormalność" i gdyby to powiedział o swoim kraju polityk zachodni, to na drugi dzień byłby tylko cieciem!!!
  • @zibi 23:19:19
    No wlasnie! Tak to jest z tymi "polskimi" bohaterami typu ryzy czy Bolek ...Tu nie ma zadnej kontrowersji , czy tez niejasnosci - tylko jawne zaprzedanie sie obcym ( wywiadom) z bardzo niskich pobudek : pieniedzy oraz kariery ...
  • prawie lis,prawie lew,prawie zając
    Jak lis walczył podstępem oddając "śledztwo smoleńskie " Rosji ,wiedział ,że PIS boso ,a nawet na golasa popędzi Polaków lać ruskich. Jak lew walczył ramię ramię z ABWherą - jak bez pał litra nie rozbieriosz ,to też działać - "wykradając ruskim tajemnice widzialne i niewidzialne.
    Ojwej i do przodu.Ku chwale syjonu i mongoła.
  • "Neomarksizm" ??!!
    ..
    @Netwalker 20:52:07

    Skoro tu tematem jest "Neomarksizm", warto może się zastanowić, tzn. pomyśleć, co to jest marksizm ?

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/marx-w-sluzbie-kapitalu/

    "Marx ... udało mu się opisać kapitał bez wyjaśnienia roli pieniądza (niem. Geld)"

    Może już wiemy, czym jest marksizm, ale czym jest w takim razie "neomarksizm" ? No bo w tym pomieszaniu pojęć i nieporozumień mamy małą tylko szansę dotrzeć do sedna.

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/

    Od dziesiątków lat, aby nie rzec od wieków wpojono nam mówić na białe czarne, to i utraciliśmy przed przeszło dwoma wiekami prawo do polskiej państwowości, bądźmy szczerzy, nie bez racji. Prawie stuletnia dzisiejsza tradycja państwowości polskiej jest tradycją parobczańską, na usługach władz imperium, najprzód brytyjskiego, sowieckiego i teraz USA

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/globa/

    i co dalej, patrioci ?! Może należało by się zastanowić nad definicją naszych wrogów: „polskość to nienormalność”, bowiem Polska istotnie pełni funkcję parobka i to gorszego rzędu, wysyłając swoich „komandosów” na wezwanie imperium do Iraku, Syrii, Libii no i w końcu Ukrainy, tzn „robiąc laskę za darmo”.

    W II Wojnie utraciła Polska nie tylko znaczną część tak opłakiwanych terenów, ale także 20 % swej ludności, już mniej opłakiwanych, za wyjątkiem naszych "nieocenionych" "starszych braci",

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/06/usmiech-sw-jana-pawla/#Usmiech

    że dla ofiar na Wołyniu już nie starczyło serca.
  • @Netwalker 20:52:07
    nie można zamordować kogoś, kto się nie urodził
  • @zibi 23:19:19
    mieliśmy też polityków, którzy mówili, że polska jest krajem teoretycznym i jakoś nieźle sobie radzą do dzisiaj...
  • @babaraba 23:36:54
    "dajcie polakom rządzić a pozabijają się sami... "
  • @kfakfa 08:10:42
    przecież ojciec małeog karła urodził się w odessie, to jaki z niego polski patriota ?
  • @Narymunt 10:45:53
    Żydoszwab Tusk nigdy Polakiem nie był, nie jest i nigdy nie będzie. Jak i jego żydoszwabska rodzina. On ma tylko obywatelstwo polskie jak i pierwsze niemieckie, czyli dwa paszporty. Jego siostra mieszka w Niemczech, jest Niemką. Nie załapali się na ewakuację jak ich ciotka z rodziną z gdańskiego Gestapo, na Gustlofie, dlatego przeżyli. Oni języka polskiego uczyli się dopiero w powszechniaku, czym narażali się na kpiny i ostracyzm innych. W domu porozumiewali się wyłącznie w języku ojczystym, czyli niemieckim, zakamuflowany chazarze Narymut czy jak ci tam naprawdę.!
  • @Narymunt 10:45:53
    A tym porównaniem ryżego ciula jewropy, klęcznika Angeli do Walenroda to zrobiłeś z siebie skończonego idiotę chazarze Narymut.
  • @Netwalker 14:33:21
    Przecież po jego uszach i fizys widać kto zacz.
  • @Netwalker 14:33:21
    Niemcy chcą zwrotu Gdańska! Samozwańczy senat „Wolnego Miasta Gdańsk” kwestionuje polskie granice! MSZ nie wie, co to jest Rada Gdańszczan, ale jednocześnie wie o niej przynajmniej od 16 lat. Dodatkowo nie zna tej organizacji, ale wie, że nie stanowi ona żadnego zagrożenia. To straszliwa naiwność, bo czy zagrożeniem nie jest każdy, kto podważa kształt naszych granic? – pisze w najnowszym numerze tygodnika Warszawska Gazeta Borys Mikołajewski.
    Najnowsza Warszawska Gazeta! pic.twitter.com/b9Wkp6bq9u
    Warszawska Gazeta (@WarszawskaG) February 23, 2017
    Od ponad 10 lat działa rząd Wolnego Miasta Gdańsk (WMG) na uchodźctwie. Nie uznaje on obecnych granic Polski i lobbuje społeczność międzynarodową za odtworzeniem Wolnego Miasta w kształcie sprzed 1939 r. Działająca „Rada Gdańska” (Rat der Danzig), która uznaje się za prawowitego następcę prawnego senatu rządzącego WMG przed wojną, złożona jest z 36 „senatorów”. Sprawa jest o tyle poważna, że pomorscy przeciwnicy obecnego rządu coraz bardziej otwarcie spiskują z „senatem” WMG. W tej sprawie Tomasz Jaskóła z klubu Kukiz ’15 złożył interpelacje, ale sensownej odpowiedzi od Ministerstwa Spraw Zagranicznych nie dostał. Polskie władze bagatelizują problem, co kiedyś może się zemścić.Gdańsk formalnie nie jest Polski? Wystarczy przeczytać dwa akapity, godne hitlerowskiej propagandy, pochodzące z oficjalnej strony Rządu Wolnego Miasta Gdańska (wspomniany Rat der Danzig): Dziś Polacy są narodem próżnym i aroganckim, szczególnie tyczy się to wyższych warstw społeczeństwa. Nie są szczególnie obdarowani, nie są produktywni ani kreatywni, w żaden sposób nie wzbogacili świata. Ponieważ przez całe wieki nie było im dane się rozwijać, nastąpiło u nich rozwinięcie cech negatywnych. Przez to żądają coraz więcej, nie dając nic w zamian, chciwie patrzą na cudzą własność, myślą tylko o sobie i są przekonani, że są pępkiem świata. Nie żyją w realnym świecie, lecz pławią się w marzeniach i poczuciu wyższości. Polacy dostrzegają swoją niższość, lecz nie są w stanie rozpoznać przyczyny tego stanu. Myślą, że są uprawnieni, by stawiać żądania, ale te żądanie kierują przeciw Niemcom, nie zaś swoim prawdziwym zniewolicielom, którzy z wielką umiejętnością sterują ich żądaniami i ich nienawiścią. Wolne Miasto Gdańsk powstało na mocy kończącego pierwszą wojnę światową traktatu wersalskiego. Przestało istnieć w 1939 r., kiedy to III Rzesza dokonała aneksji jego terytorium. Hitlerowskie wojska i administracja opuściły miasto na początku 1945 r., uciekając w popłochu przed nacierającą Armią Czerwoną. Ustanowiono polską administrację. Najpierw tymczasową, później już stałą w ramach województwa gdańskiego. Sytuacja tego terenu jest bardzo specyficzna i różni się od pozostałych powojennych zmian polskiej granicy. http://warszawskagazeta.pl/kraj/item/4595-tylko-u-nas-niemcy-chca-zwrotu-gdanska-samozwanczy-senat-wolnego-miasta-gdansk-kwestionuje-polskie-granice
  • @Autor - zgodnie z przePISem
    http://m.neon24.pl/88246d9c4959a1e937e671aaaf71d050,14,0.png
  • Chazarku Narymut oto ten twój Konrad Walenrod.
    Kto stoi za Tuskiem? "W kuluarach uchodzi za kandydata niemieckiego. Jest dla nich bardzo wygodny" http://wpolityce.pl/polityka/328830-kto-stoi-za-tuskiem-kuzmiuk-we-wsieci-w-kuluarach-uchodzi-za-kandydata-niemieckiego-jest-dla-nich-bardzo-wygodny Ps..No bo Tusk faktycznie jest Niemiec, formalnie nie będący Niemcem.
    Tusk i jego służba u ANGELI wynika z dawnej służby u STASI. Oto jeszcze jedna poszlaka wskazująca agenta Oskara. Jego Dziadek z SS/SD był wprawiony w mordowaniu żydów i Polaków. Czy to możliwe, że ktoś powie publicznie "polskość to nienormalność" a potem jakby nigdy nic walczy o władzę nad Narodem Polskim.
  • @Narymunt 10:45:53
    A ciebie chazarze kto wystrugał?
  • Dziś na miastach Rodaków już nie ma...
    My tutaj, na naszym Pograniczu, gdy patrzymy na was, cywilną ogłupioną do imentu ludność krajową, to aż nadziwić się nie możemy.

    Widać, w centrum naszej Ojczyzny oraz nad morzem, to już Polaków nie ma wcale. Trochę tylko zostało przy wschodniej granicy, trochę na Śląsku i na Podkarpaciu.

    Gdyby u nas, na okolicznych wioskach, taka kanalia jak Tusk się narodziła, to nie pożyłby długo. Nie ma szans, by karierę zrobił jakąkolwiek. Jeszcze w ogólniaku by go naprostowali, spolszczyli i zewangelizowali. Albo Ryży by się ucywilizował, albo padłby, sflekowany przez rówieśników. A gdyby jakimś cudem udało mu się podpiąć pod wrogie struktury rzydogermańskiej władzy i umknąć do wielkich miast, to przecież i tak kiedyś musiałby w rodzinne strony powrócić. A tu już czekalibyśmy na niego. Żyw by ścierwo nie wyjechał.

    Jak pięknie, sprawnie i cicho przebiegał u nas, na powiecie, proces samooczyszczenia z komunistycznych funkcjonariuszy. Jakże pięknie wypalaliśmy żywym ogniem gangrenę rzydokomuny i lewactwa!

    Kilku na ten przykład milicajów i celników żyło na wiosce, co to bardzo za peerelu rodaków swych gnębili. Jednemu dwa razy domostwo spłonęło, teraz w bloku pomieszkuje i wychodzi z domu ino po zmroku. Dwóch innych zmarło tragicznie w niewyjaśnionych okolicznościach, a były sekretarz powiatowego czegoś tam, obrzydliwy bardzo komuch, złodziej i kacapofil, dziwnem trafem podpalił się czyszcząc swój motorower naftą.

    Córuchna byłego pułkownika politruka z naszej jednostki, na Wyspach nędzny żywot w konkubinacie z grubym Angolem pędząca, jak na święta do rodziny zjechała, to miejscowa chłopakeria wtrąciła ją do chlewika. Chędożyli ją tydzień, kilka wiosek się pomiędzy świniakami kotłowało, zabawne i pouczające filmiki z tego zdarzenia na yt były w swoim czasie dostępne i sławne, ale pokasowali. Fajne było, jak z koryta studzienną wodę chłeptała, by swej katordze ulżyć. Jej konkubent w tem czasie na reanimacji leżał, zatrucie alkoholem i fraktura podstawy czaszki. A wszystko to za grzechy ojca swego wrażego cierpieli, choć sami niewinni byli, prawie całkiem.

    A na Gdańsku i na Warszawie nic. Ryży Chuj wraz ze złodziejską żydówą Gronkowcem i tysiącem innych zaprzańców żyją i tyją w najlepsze, nikt im krzywdy nie czyni. U nas by to nie przeszło. Wniosek taki, że tam u was, na Wielkich miastach, Rodaków już nie ma, "polskojęzyczna wspólnota okupacyjna" się rozlała po naszej Polsce i czuje się beśpiecznie. Ale my to zmienimy, jescze tylko trochę tylko wytrzymać trzeba. Chłopaki nasze już się cieszą, jak to Kasieńkę Tuskównę do chlewni zawloką. Siekiera do pieńka już przyłożona, siekierezada najpóźniej wiosną się zacznie.
  • @Pan podporucznik 12:36:25
    Tusk ma problem. Zwyzywał go polityk Platformy. Krzyknął do niego: „szmata”!!! Ryszard Czarnecki ujawnił kulisy debaty w Parlamencie Europejskim. W programie „Burza Polityczna” zdradził, że jeden z posłów Platformy Obywatelskiej powiedział do Donalda Tuska – przewodniczącego Rady Europy – „szmata”. Stało się to podczas rozmów o ewentualnych sankcjach dla Polski, a sam Tusk miał określić to jako „optymalne rozwiązanie”. - Myślę, że największym wrogiem Donalda Tuska jest Donald Tusk. O tym się w Polsce w ogóle nie mówi, chcę o tym powiedzieć po raz pierwszy publicznie, ponieważ państwo w ogóle nie śledzicie jego wypowiedzi zaczął Ryszard Czarnecki, zapytany przez prowadzącą o „front walki z Donaldem Tuskiem”. Donald Tusk, w Parlamencie Europejskim oficjalnie mówił o tym, że ta „droga, procedura wobec Polski, która ewentualnie może skończyć się sankcjami jest optymalna”. Polityk z Polski opowiedział się za tym, żeby wybrać drogę, która może zakończyć się ukaraniem Polski. To jest absolutny skandal. To się jeszcze nigdy nie zdarzyło w historii Unii Europejskiej, żeby polityk jakiegoś kraju, de facto atakował publicznie własny kraj na arenie międzynarodowej. Pomijając to, że to jest w ogóle zabronione powiedział wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, nie kryjąc, że jest tym faktem oburzony. Tłumaczył, że większość czasu spędza poza granicami kraju. Dopiero jak przyjechał do Polski to zobaczył, że media nie orientują się w wypowiedziach Donalda Tuska. I postanowił przerwać to milczenie. Zobaczyłem, że w debacie politycznej w Polsce, w ogóle ta wypowiedź Donalda Tuska nie jest znana, więc przypominam. To z ław Platformy, jeden z posłów Platformy Obywatelskiej krzyknął wtedy „szmata”. Tak krzyknął do Donalda Tuska, bo był tak oburzony tą sytuacją. Nie powiem jaki poseł to krzyknął opowiedział Czarnecki, dodając, że było to w trakcie rozmów o uruchomieniu procedury, która może zakończyć się sankcjami dla Polski. Wiceprzewodniczący PE przypomniał, że podczas tej debaty przewodniczący Tusk użył słowa „optymalne”. Jego własną ojczyznę może się karać sankcjami, jako pierwszy kraj w historii wspólnot europejskich, a Donald Tusk mówi „brawo” – to jest skandal mówił polityk PiS.
  • @Pan podporucznik 12:36:25
    Polska nie jest ojczyzną Tuska. On ma tylko obywatelstwo.
  • @Narymunt 10:42:36
    Ale zapomniałes, że te, wredne typy przez nagrania ich wypocin, są na aucie!!! Nagrania pokazały w jakim państwie żyjemy i Polacy powinni postawić pomniki nagrywaczom!!!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031