Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
162 posty 150 komentarzy

Narymunt

Narymunt - Jarosław Narymunt Rożyński

Bujanie w oparach absurdu

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

SOR (Strategia Odpowiedzialnego Rozwoju) to nic innego jak socjalizm z poprzedniej epoki.

Strategia na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju to utopijna bajka nie mająca żadnego odniesienia do rzeczywistości. Polscy ministrowie stali się pośmiewiskiem całego świata, a ich plany rozwoju Polski do 2030r są wzorowane na komunistycznych hasłach typu "Plan 6-letni", Już sam fakt, że minister wybierany na okres 4 letni przedstawia w pierwszej kolejności plany na rok 2030 powinien zmusić każdego inteligentnego człowieka do pukania się w głowę.

W Polsce wybory parlamentarne odbywają się co 4 lata, chyba że kadencja zostanie skrócona. Obecny minister zakłada zatem, że partia z ramienia której objął władzę, będzie rządzić w Polsce jeszcze około 13 lat... Oczywiście wszystkie najważniejsze punkty do realizacji przeniesione są poza aktualną kadencję partii rządzącej.

Jakież to daje możliwości popłynięcia wyobraźnią! 3% PKB na wojsko w 2030 roku, okręty wojenne w 2027 roku, średni dochód na mieszkańca na poziomie Niemiec w 2029 roku i wiele, wiele innych... Na razie wzrost PKB spada, bo wydajemy więcej niż zarabiamy, ale już niedługo, bo w 2024 ten trend się odwróci dzięki... no właśnie dzięki czemu ? Zastanawiając się, jakie kryteria wyboru zadecydowały o tym, że na tak odpowiedzialnym stanowisku zastrudniono człowieka o wyraźnych objawach schizofrenii, doszedłem do wniosku, że najprawdopodobniej ławka była bardzo krótka i jedyną alternatywą był Ryszard Bugaj.

Większość poważnych ekonomistów nie pozostawia suchej nitki na Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. To po prostu propagandowy stek bzdur, który nie ma żadnego odniesienia do rzeczywistości. Proszę przypomnieć sobie, czy 5 lat temu ktokowiek brał pod uwagę takie wydarzenia jak wojna na Ukrainie, wojna w Syrii, Brexit i wiele innych wydarzeń w skali makro, które mają decydujący wpływ na światową gospodarkę. Praktycznie cały plan tego rozwoju opiera się na zasadzie : nacjonalizacja, socjalizm, pokrywanie rosnącego długu obligacjami. Wszelkie inne czynniki zostały pominięte.

Może zamiast zatem tworzyć plany na lata 2030-ste, warto zastanowić się jakie konsewencje może przynieść nacjonalizm europejski, rywalizacja USA i Chin oraz powrót Niemiec do waluty Marki Niemieckiej. Warto zauważyć, że w momencie kiedy nasz minister tworzy plany na następne pokolenia, Niemcy mają największe od dziesięcioleci zapasy złota. Na naszych oczach tworzy się "Unia Europejska dwóch prędkości", a być może jeszcze w tym roku czeka nas wyjście Francji z UE.

SOR (Strategia Odpowiedzialnego Rozwoju) to nic innego jak socjalizm z poprzedniej epoki. Jego głównym założeniem jest grabież majątku prywatnego (głównie przedsiębiorców) i rozdawanie pieniędzy poprzez programy socjalne typu 500+, mieszkanie+ czy samochód+. Rosnący dług publiczny, który przekroczył barierę 1 biliona złotych jest najlepszym podsumowaniem efektywności tego planu. Pod przykrywką nierealnej koncepcji rozwoju gospodarki, PIS w sposób twardy i zdecydowany wdraża narodowy socjalizm.

A jeżeli PIS wyobraża sobie, że założy obywatelom na mordę kaganiec i będzie rządził przez następne 20 lat łamiąc wszelkie zasady to mam dla Was złą wiadomość psie syny. Próbował Bismarck i próbowała Caryca Katarzyna - Polacy nie interesują się polityką i demokracją, do momentu kiedy poczują, że ktoś im w domu ogranicza wolność - od tego momentu ten spokojny i nieogarnięty naród bab i chłopów zamienia się w stada wściekłych wilków. A wtedy zamiast Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju zostanie wam tylko SOR.

Naprawdę chcecie powtórki z przeszłości ? Warto wrócić do historii i przypomnieć, że centralne sterowanie gospodarką w sposób oderwany od realiów rynkowych zakończyło się już nie raz w Polsce katastrofą. Realizacja w latach 1950–55 planu 6-letniego, była bezpośrednią przyczyną zapoaści i kryzysu społecznego. W konsekwencji doszło do tragedii jaką dziś nazywamy Poznański Czerwiec 1956, gdzie zginęło 57 osób. Do tłumienia demonstracji użyto wtedy ponad 10 tysięcy żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego.

Czy czeka nas kolejny, krwawy czerwiec, tym razem z Obroną Terytorialną w akcji ?

ps. zaledwie kilka dni po napisaniu tego tekstu, w Internecie pojawił się artykuł, w którym Mateusz Morawiecki, zapowiada iż będzie rządził do 2031 roku. Wariat czy szaleniec ?

Mateusz Morawiecki: Będziemy rządzili do 2031 roku

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl

[źródła]

http://www.newsweek.pl/polska/co-wicepremier-morawiecki-mowil-na-tasmach-kelnerow-newsweek,artykuly,378726,1.html

KOMENTARZE

  • @Autor
    Najważniejsza dla Polaków z tej strategii jest pewność siebie jej twórcy. Tego właśnie Polacy potrzebują - władzy człowieka który jest pewny że wszystko co wymyśli będzie w stanie zrealizować. Bo Polacy po prostu nie znoszą myśleć krytycznie i poddawać w wątpliwości to co głoszą inni. Polacy potrzebują "ludzkiego Pana" by już nie musieć samemu brać za cokolwiek odpowiedzialności. "Ludzki Pan" zadba o wszystko, wszystkim pokieruje, o wszystkich zadba - a jak się go jeszcze ślicznie pod nogi podejmie to i dodatkowe bonusy rozda.
    Dlatego też Morawiecki ma rację - pewnie będzie rządził do 2031, tak jak rządzili inni w przeszłości, jeżeli tylko mięso znacząco nie podrożeje.
  • @programista 13:25:56
    autor sam nie wie co pisze
    ...Na naszych oczach tworzy się "Unia Europejska dwóch prędkości", a być może jeszcze w tym roku czeka nas wyjście Francji z UE.
    ....
    no to bedą dwie prędkości czy rozpad UE?
  • A zna Pan jakiś system demokratyczny bez socjalizmu ?
    Bo ja nie znam.
    Istnieją dyktatury oligarchów upudrowane na demokracje.
    Takie "demokracje" działają tylko do momentu gdy lud zapragnie wybrać kogoś innego niż bandę Oligarchów.

    W prawdziwej demokracji jak mawiał Hitler "jeden człowiek jeden głos"
    A Oligarchia może sobie kupić dowolną liczbę głosów bezpośrednio, z pieniędzy rządowych czy pośrednio poprzez propagandę dominujących na rynku mediów Oligarchy.
    Takie "demokracje" mamy na zachodzie.
    Takie demokracje też mogą być kochane przez lud pod warunkiem że Oligarcha wprowadzi na szeroką skalę socjalizm czyli socjal czyli wsparcie państwa dla obywateli.

    Przykłady takich "demokracji" USA lata 70te, Niemcy, Szwecja, Libia Kaddafiego, Arabia Saudyjska, Irak Sadama Husaina...

    Neoliberałowie konsekwentnie likwidują socjal dla obywateli wszędzie na świecie. U siebie bezkrwawo (tzw zachód) a krajach niezależnych drogą krwawych przewrotów lub wręcz napaści zbrojnej.

    Narody pozbawione socjalu czyli bezpieczeństwa już się wyraźnie buntują.
    Socjal czyli socjalizm to bezpieczeństwo i prawa człowieka.

    Prawdziwa demokracja nie może się jednak opierać na dobroci Oligarchów...bo ta się może szybko skończyć jak u neoliberałów.
    Prawdziwa demokracja może istnieć wyłącznie w środowisku wyczyszczonym z Oligarchów i musi bazować na socjalizmie.

    Kapitalizm tak ale poniżej poziomu Oligarchii, Oligarcha nie.
    Czyli prywatne geszefty tak ale do poziomu poniżej Oligarchii a wyżej to już współwłasność z narodem reprezentowanym przez demokratyczne państwo. Wyjątki to Oligarchia z pracy własnej, gwiazdy filmowe, naukowcy, pisarze... ale nie oligarchia pasożytnicza żyjąca z wyzysku pracowniczego. Koncerny w rękach państwa ze szczątkowym udziałem założyciela, wynalazcy...twórcy).

    To proste zasady i jak widać bez socjalizmu nie istnieje prawdziwa demokracja. A w demokracji nie ma miejsca na Oligarchę pasożytniczą (żyjąca z wyzysku, rodową...religijną itp)
  • @Oscar 14:12:51
    Strach przed rzeczywistością potrafi być bardzo wielki i pchać ludzi do wiary w różne pięknie wyśnione marzenia. Także te, o pięknym socjalistycznym państwie które wszystkim zapewni "bezpieczeństwo i prawa człowieka".
    Tylko pod żadnym pozorem nie wolno się zastanawiać w jaki sposób państwo ma to zrealizować. Nie wolno analizować żadnych historycznych przykładów takich usiłowań.
  • @Oscar 14:12:51
    Ważną sprawą jest domena demokracji - " Równowaga" mająca większą kasę rodzinnych oligarchów, może tworzyć dobrobyt Rodaków.

    Polityka i partie polityczne mają do Demokracji tyle wspólnego, co pierniki z wiatrakiem.
    Bez stałego czwartego głosu Narodu, sama trójwładza daje możliwe ciągłe dyktatury.
  • SOR czyli szkoła oficerów rezerwy.
    Tak mnie się skojarzyło, nie sądzę aby powyższy skrót "strategii" był całkiem przypadkowy, każdy Polak będzie jeździł meleksem...
  • @programista 14:40:57
    Świat może być dziki albo cywilizowany.
    Dziki, pierwotny świat to świat w którym większe bydle pożera lub wykorzystuje wg własnych nawet zdegenerowanych potrzeb mniejsze stworzenie i jego dzieci. Tu każde zboczenia, każda perwersja jest możliwa...

    W ludzkim świecie taki światem jest dziki kapitalizm i dowolne inne systemy bazujące na jakiejś Oligarchii.

    Cywilizacja w którym ludzie modyfikują swoje środowisko tak by im się żyło lepiej, bezpieczniej, szczęśliwiej.
    Ta modyfikacja środowiska to modyfikacje inżynieryjne, rolne...ale i zasady prawne, prawa człowieka (każdego a nie tylko "wybrańców" czyli prędzej czy później oligarchów i to rodowych).

    A prawa człowieka to czysty socjalizm.
    A prawa człowieka to demokracja
    Czyli demokracja to czysty socjalizm jako fundament co nie wyklucza rynku, konkurencji ale bez dominacji Oligarchów.

    Dzisiaj rynek dla zwykłego człowieka, nie istnieje. Istnieje tylko rynek Oligarchów którzy są absolutnymi dominatorami na rynku.
  • @goodness 14:54:31
    Oligarchia nic nie musi to ich kasa to ich prywatna sprawa.
    Jedynym Oligarchą powołanym przez naród jest Państwo i rząd jako struktura zarządzająca majątkiem tego Oligarchy czyli Narodu.

    I ten Oligarcha ma obowiązek zajmować się wyłącznie pomyślnością Narodu bo Naród jest jego nadzorcą, twórcą a wręcz Bogiem.
    Państwo o organizacja tworzona przez Naród by poprawić sobie jakość życia.
  • @programista 13:25:56
    "„Najważniejsza dla Polaków z tej strategii jest pewność siebie jej twórcy. Tego właśnie Polacy potrzebują - władzy człowieka który jest pewny że wszystko co wymyśli będzie w stanie zrealizować. Bo Polacy po prostu nie znoszą myśleć krytycznie i poddawać w wątpliwości to co głoszą inni. Polacy potrzebują "ludzkiego Pana" by już nie musieć samemu brać za cokolwiek odpowiedzialności. "Ludzki Pan" zadba o wszystko, wszystkim pokieruje, o wszystkich zadba - a jak się go jeszcze ślicznie pod nogi podejmie to i dodatkowe bonusy rozda.”

    Już rozmawialiśmy na ten temat. Takich zarządców to wcześniej czy później trzeba na zbity pysk wywalać i jeszcze psami poszczuć.

    Morawiecki to zdrajca i agent banksterów. To co robi obraża naszą inteligencję. Socjalizm już przerabialiśmy. Nigdy więcej.

    Jego to już trzeba na zbity pysk wywalać i jeszcze psami poszczuć.
  • @Oscar 14:12:51
    "Narody pozbawione socjalu czyli bezpieczeństwa już się wyraźnie buntują”.

    Owszem, ale tylko w sytacji, kiedy dały się wcześniej zdemoralizować i ogłupić. Zdemoralizować, żeby chcieć socjalu, czyli życia z rabunku na innych, choćby na przyszłych pokoleniach przez zaciąganie na ich konto, czy choćby nieuchronnej likwidacji państwa i wyzbycie się własności, wolności, a w perspektywie i życia własnego.

    A buntują się, bo rozum wraca.


    „Socjal czyli socjalizm to bezpieczeństwo i prawa człowieka”.

    Tak im to było tłumaczone. Każdą ich niefrasobliwość socjal pokrywał.

    Problem, że to wszystko nieprawda.
    Teraz zaś się okazuje że prawa przyczyny i skutku są prawami naturalnymi i nie da się ich zastąpić innymi – ideologicznymi, czy uzurpatorskimi – w tym „prawami człowieka” jako wyrazem skrajnej głupoty.

    Za każdą niefrasobliwość, za każdy brak logiki przychodzi ponosić bolesne konsekwencje. Niektórym rozum wraca dopiero jak dostaną w D.


    „Prawdziwa demokracja nie może się jednak opierać na dobroci Oligarchów...bo ta się może szybko skończyć jak u neoliberałów”.

    Nie istnieje coś takiego jak dobroć oligarchów. Nie istnieje też ani ich sprawiedliwość, ani moralność. Oni działają wyłącznie dla interesu własnego.


    „Prawdziwa demokracja może istnieć wyłącznie w środowisku wyczyszczonym z Oligarchów i musi bazować na socjalizmie”.

    Ten pomysł, żeby demokracja bazowała na socjaliźmie to idiotyzm.

    Demokracja może istnieć tylko jako system nakierowany na służbę człowiekowi i dążenie do rozwoju i dojrzewania dla realizacji pełni człowieczeństwa, zwłaszcza życia w pokoju, w zgodzie i szacunku, w jedności ludzi dobrych. Socjalizm tu zupełnie nie pasuje.

    Socjalizm zawsze jest zbrodnią i pasożytnictwem, zawsze jest odczłowieczeniem i oszustwem, że to się komuś należy. Jednak nie należy się bo to zawsze uzurpacja i bandyteska.


    „Kapitalizm tak ale poniżej poziomu Oligarchii, Oligarcha nie... Wyjątki to Oligarchia z pracy własnej, gwiazdy filmowe, naukowcy, pisarze...”

    To nie wyjątki, tylko to nie oligarchowie. Oligarchia zaczyna się od uzurpacji roli władzy w państwie z tytułu posiadania znacznego majątku.
  • @miarka 15:53:27
    Inteligencję obraża przede wszystkim spodziewanie się po jakimkolwiek zarządcy czegoś innego niż gospodarki centralnie planowanej. "Wywalanie" kolejnych zarządców i oczekiwanie po następnych innych efektów znamionuje szaleństwo.
    Jeżeli Polacy uznają że niezbędny jest dla nich zarządca i jednocześnie nie chcą socjalizmu to z ich inteligencją niestety nie jest najlepiej. Pewnie przyczyną takiej sytuacji jest to, że do problemów ekonomicznych, gdzie trzeba kalkulować, stosują takie pojęcia jak "zdrada".
  • @miarka 16:03:21
    Bzdury bzdury i niezrozumienie mechanizmów.
    Z czego żyją Oligarchowie ? Z pracy własnej ? hehehe
    Oni żyją z masowego wyzysku pracowniczego.
    Oni sami niczego poza wyzyskiem nie potrafią.
    To nie oni konstruują samochody, samoloty komputery, wymyślają nowe technologie i nie oni wdrażają je w życie. To nie oni prowadzą koncerny zatrudniające setki tysięcy ludzi o konsumujące na masową skalę zasoby naturalne. Ale to oni gromadzą zyski z tych gigantycznych działań milionów ludzi. To jest w rzeczywistości grabież skutków pracy milionów ludzi. Oni tych ludzi okradają co więcej oni zabierają tym ludziom przestrzeń do życia np w postaci prywatyzacji całych wielkich połaci kraju
    albo zasobów komunalnych.

    To nie ludzie żyją na koszt oligarchów ale oligarchowie żyją a właściwie pasożytują na milionach zwykłych ludzi.
    Socjalizm to nie życie na koszt oligarchów ale uczciwa redystrybucja dóbr wytworzonych przez ludzi dla ludzi.
    Jeżeli Państwo to wspólnota narodowa to socjalizm jest właściwy dla wspólnoty narodowej
    A jeżeli państwo to żadna wspólnota narodowa to po co komu Państwo ?
    I o to właśnie walczą globalni Oligarchowie.
    Oni chcą zniszczyć Państwa narodowe bo Państwa to organizacje wspólnot narodowych a tam socjalizm czyli solidarność narodowe jest naturalna.

    Dla skrajnych egoistów mających w d.. pie naród i państwo, zainteresowanych wyłącznie kasą gotowych zdradzić każdego za pieniądze socjalizm to oczywiście wróg.
    Ale tacy degeneraci moralni nie powinni kreować modelu Państwa.
    A tacy rządzą Polską od 89r Wszystko wyprzedali, rozkradli zadłużyli kraj, zniewolili naród.

    Zadłużenie kraju to tylko uruchomienia lichwy na wielką skalę. To forma okradanie własnego narodu na rzecz globalnej lichwy.

    Polska od 89r została zniewolona przez globalnych pasożytów i pomniejszych lokalnych też pasożytów.

    Tobie też się marzy kariera pasożyta.
    I z tym zjawiskiem trzeba walczyć.
    Pasożyty niczego nie wytwarzają one wyłącznie grabią czyli konsumują dobra wytworzone przez pracowników.
    Zwykli bezrobotni przy globalnych i lokalnych pasożytach to żaden koszt dla narodu. Polka traci setki miliardów na pasożytów i góra miliard potrzeba na likwidację bezrobocia.
    Niestety pasożytom wysokie bezrobocie jest potrzebne bo tylko wtedy mogą pasożytować na skrajnie niskich płacach a to dodatkowe setki miliardów dla firm pasożytów.
  • @programista 18:55:26
    Panie inteligentny odrobinę wyobraźni błagam...
    Rząd jest od zarządzania wielkimi gospodarczymi procesami oraz procesami społecznymi (bezrobocia, zachorowalność, emigracja, poziom edukacji...infrastruktura...zasoby naturalne.. wielkie koncerny, produkcja i dystrybucja żywności...)
    Rząd nie musi włazić do każdej firemki a nawet średniej firmy..
    Rząd natomiast musi pilnować nadzorować firmy o znaczenie strategicznych dla bezpieczeństwa ludności (czyli głównie duże firmy)

    Gdyby państwo było właścicielem lub współwłaścicielem dużych firm
    to można by wręcz zlikwidować podatki od małych firm i osób fizycznych
    a przynajmniej podnieść kwoty wolne od podatku wielokrotnie.

    Gdyby jeszcze pozbyć się globalnej lichwy to to PIT i CIT od małych firm byłby zbędny. A koszty utrzymywania armii urzędników w US spadły by kilkakrotnie.
  • Hm
    Ten Pan na zdjęciu to nadzorca na fermie. On należy do innej rasy indorów to nie nasza polska rasa ( widać po dziobie , uszach i opierzeniu ). On wie kto jest jego szefem, ale jego szef nie wie kto jest jego szefem. Płyniemy niestety, nigdy indor hodowlany na fermie indorów nie decydował o gospodarce fermy, od tego byli zawsze nadzorcy
    Indor hodowlany służył do celów konsumpcyjnych. oceniam na 2% populacje Polków świadomych, reszta to materiał do pozyskania, obecnie znajdujący się w obcych rękach. Te 2% musi szybko myśleć, w przeciwnym razie czeka ich ubój autoryzowany wykonany przez autoryzowana ubojnię zgodnie z procedurami .
  • @Oscar 19:21:28
    O wyobraźnię to ja błagam.
    Kto jest właścicielem największej górniczej spółki Europy i jakie z tego powodu wpływają zyski do skarbu państwa?

    Wielkie koncerny mają tę wspaniałą cechę, że są "zbyt duże by upaść". Wszyscy pracujący w nich doskonale sobie z tego zdają sprawę. Dlatego podejmują one zwykle bardziej ryzykowne i kapitałochłonne inwestycje.
    Wpływy od takich przedsiębiorstw są niezbyt duże w porównaniu z oczekiwaniami.
  • @Oscar 15:48:57
    Można powiedzieć w Polsce jedynym Oligarchą jest Skarb Państwa.

    Jedynym Oligarchą powołanym przez naród jest Państwo i rząd jako struktura zarządzająca majątkiem tego Oligarchy czyli Narodu.

    I ten Oligarcha ma obowiązek zajmować się wyłącznie pomyślnością Narodu bo Naród jest jego nadzorcą, twórcą a wręcz Bogiem.
    Państwo to organizacja tworzona przez Naród by poprawić sobie jakość życia.

    Tylko jest wielkie ale: Ale gdzie to zapisane? -"Państwo ma obowiązek zajmować się wyłącznie pomyślnością Narodu bo Naród jest jego nadzorcą, twórcą a wręcz Bogiem." :))
  • @Oscar 19:21:28
    //Rząd jest od zarządzania wielkimi gospodarczymi procesami oraz procesami społecznymi (bezrobocia, zachorowalność, emigracja, poziom edukacji...infrastruktura...zasoby naturalne.. wielkie koncerny, produkcja i dystrybucja żywności...)//

    Rzady, to istotny element piramidy.
    Dopoki piramidy nie poupadaja, nie bedzie spokoju, pokoju, i harmonii na tej planecie.
    Panstwa to przeklenstwo, tak jak 'narodowosc'...dzieki czemu globalisci wszelkich mileniow, moglimodelowac czasoprzestrzen tej planety wedlug schematu ktory prowadzi w jednym, naturalnym kierunku.
    Nazywa sie go 'dniem sadu'...nadchodzi wielkimi krokami.
    'Dzien-zero'...'potomek lampy poludnia'...macha juz niesmialo do ludu zza plecow.
    A tu co?
    48
    16
    11
  • @programista 18:55:26
    "Inteligencję obraża przede wszystkim spodziewanie się po jakimkolwiek zarządcy czegoś innego niż gospodarki centralnie planowanej".

    Inteligencję obraża ustanawianie zarządcy według założenia, że gospodarka ma być centralnie planowana przez zarządcę.


    ""Wywalanie" kolejnych zarządców i oczekiwanie po następnych innych efektów znamionuje szaleństwo".

    Owszem - wywalić trzeba razem z takim zarządcą i całą ideologię centralnego zarządzania.


    "Jeżeli Polacy uznają że niezbędny jest dla nich zarządca i jednocześnie nie chcą socjalizmu to z ich inteligencją niestety nie jest najlepiej".

    Polacy mają dość socjalizmu, to nie potrzebują i centralnego zarządzania - cała inteligencja ich się przed tym buntuje.

    I niech nikt nie wmawia Polakom, że tego chcą.


    "Pewnie przyczyną takiej sytuacji jest to, że do problemów ekonomicznych, gdzie trzeba kalkulować, stosują takie pojęcia jak "zdrada"".

    Może i tak - powinni częściej używać słów "wroga agentura" i od ręki się z nią rozprawiać.
  • @Oscar 19:10:05
    "Bzdury bzdury i niezrozumienie mechanizmów.
    Z czego żyją Oligarchowie ? Z pracy własnej ? hehehe
    Oni żyją z masowego wyzysku pracowniczego" ...itd

    O czym Ty piszesz, doczytałeś chociaż mój komentarz do końca? Nie? To przypomnę ostatnie zdanie:
    "Oligarchia zaczyna się od uzurpacji roli władzy w państwie z tytułu posiadania znacznego majątku".

    Opisujesz dziki kapitalizm, a nie oligarchię.


    "Socjalizm to nie życie na koszt oligarchów ale uczciwa redystrybucja dóbr wytworzonych przez ludzi dla ludzi".

    A gdzie ja piszę, że socjalizm to życie na koszt oligarchów?

    I niby jak rabunek dóbr tym co je mają (i to wcale nie oligarchom) ma być uczciwą redystrybucją dóbr?

    Uczciwe, tu jest tylko dobrowolne i zgodne z uczciwą i sprawiedliwą umową oddawanie każdemu tego, co mu się należy.



    "Jeżeli Państwo to wspólnota narodowa to socjalizm jest właściwy dla wspólnoty narodowej".

    Państwo nie jest wspólnotą narodową. Państwo jest własnością wspólnoty narodowej, jej dobrem wspólnym.

    "A jeżeli państwo to żadna wspólnota narodowa to po co komu Państwo ?
    I o to właśnie walczą globalni Oligarchowie.
    Oni chcą zniszczyć Państwa narodowe bo Państwa to organizacje wspólnot narodowych a tam socjalizm czyli solidarność narodowe jest naturalna".

    Nieprawda. Socjalizm to wynaturzenie i demoralizacja. A oligarchowie chcą zniszczyć narody i ich państwa, bo chcą je przemocą i terroryzmem, zwłaszcza prawniczym wywłaszczać z ich własności i pozbawiać dóbr wspólnych, by samemu stawać się uzurpatorską, ale nie kontrolowaną bezkarną, niemoralną władzą dyktatorską.


    "Dla skrajnych egoistów mających w d.. pie naród i państwo, zainteresowanych wyłącznie kasą gotowych zdradzić każdego za pieniądze socjalizm to oczywiście wróg. Ale tacy degeneraci moralni nie powinni kreować modelu Państwa.
    A tacy rządzą Polską od 89r Wszystko wyprzedali, rozkradli zadłużyli kraj, zniewolili naród".

    Co Ty to wypisujesz? Przecież socjal rozdawany ludowi jak "igrzyska i chleb" w starożytnym Rzymie to forma korupcji tego ludu, żeby przymykał oczy na wszelkie łajdactwa i zbrodnie władz. Zdrady narodu i państwa też. Wyprzedaż wszystkiego, rozkradzenie i zadłużenie kraju, zniewolenie narodu też..


    "Zadłużenie kraju to tylko uruchomienia lichwy na wielką skalę. To forma okradanie własnego narodu na rzecz globalnej lichwy".
    Nie tylko. To i Konsensus Waszyngtoński i Piramida Ponziego i mechanizm prywatyzacji zysków, a uspołecznienia strat, a przywileje dla przedsiębiorczości zagranicznej, a brak kontroli ich działalności, a za to rygorystyczna kontrola biznesu krajowego, a to oddawanie im monopoli, rynków i mediów, a to promowanie firm zagranicznych w przetargach, przez co fundusze unijne natychmiast znikają z przestrzeni polskiej gospodarki i ta się musi zadłużać i to u lichwiarzy, a to zasada w pisana do Konstytucji, że jak brakuje pieniędzy w budżecie to trzeba się zadłużać u lichwiarzy, a nie wolno sobie pienędzy wydrukować, a to zasada, że banki prywatne mogą nie tylko że sobie pieniądze drukować, to jeszcze zyski z tego zachowywać.

    "Polska od 89r została zniewolona przez globalnych pasożytów i pomniejszych lokalnych też pasożytów.
    Tobie też się marzy kariera pasożyta".

    Dalej już nie będę komentował. Jak jesteś chory, to idź się leczyć.
  • @miarka 02:13:17
    Prośba chociaż o odrobinę konsekwencji.
    Gdy wykluczamy centralne planowanie to po co jakikolwiek zarządca? Wykluczenie centralnego planowania to pełna zgoda na to, że każdy obywatel działa samodzielnie przy ustalonych stałych regułach prawnych, że rząd ogranicza się tylko do ochrony tych reguł, że wydatki rządu nie przekraczają podatków. Samodzielna działalność obywateli to pełna akceptacja lichwy, kreacji pieniądza przez banki i monopoli naturalnych powstałych z koncentracji kapitału, to otwarcie granic dla współpracy obywateli z obywatelami innych państw.
    Z tego co szanowny Pan napisał wynika, że Polacy ciągle tęsknią za poszukiwaniem "trzeciej drogi". Pragną by jednocześnie był zarządca centralny i jednocześnie by mieli sami wolność działania. By przestrzegać dobrowolnych umów ale tylko wtedy gdy są uczciwe, czyli samą dobrowolność za uczciwą nie uznają. By jednocześnie była redystrybucja dóbr i jednocześnie rząd nic nikomu nie zabierał. By jednocześnie rząd zapewniał wiele bezpłatnych usług, "praw człowieka" oraz jednocześnie nie powiększał długu publicznego. By jednocześnie wprowadził "suwerenny" pieniądz który mógłby być tworzony praktycznie bez żadnych ograniczeń i jednocześnie zadbał o brak inflacji.
    Gdy inteligencja Polaków sprowadza się do takich sprzeczności to nikt się nie powinien dziwić efektom jakie to przynosi.
  • @eonmark 00:09:06
    Piramidy były i będą.

    Można wszystko nimi budować: wyzysk, lub dobrobyt.

    Zależy od człowieka, czy chce uszkodzony, czy sprawny system demokracji.

    https://www.nbportal.pl/slownik/pozycje-slownika/piramida-finansowa
  • @goodness 09:01:41
    'Dobrobyt'...
    Malo zrozumiana kwestia.
    Piramida musi upasc.
    To glowa weza, i zostanie zgnieciona...za swoja cene.
    Od czlowieka zalezy tyle na ile nam pozwolono.
    Miotacie sie w intelektualnej szarpaninie, grajac melodie ze starej plyty, jak uswietnic ta piramide, jak ja przejac, jak wykorzystac z pozytkiem.
    Nie widzac szerszego obrazu.
    Im dalej od glowy weza, tym bardziej widoczna zdrowa rownowaga.
    Czcac glowe weza, ludzie sami stali sie czescia tego gada.
    Nadchodzi kres systemu...w tym wielkim cyklu.
  • @Zorion 19:38:14
    nie idzie zmusić ludzi do myślenia, nadzorcy to wiedzą ...
  • @eonmark 12:26:42
    Człowiek jest doskonale zbudowany, dlatego chce wygodniej żyć od leniwca. Koniec gatunku w takim wypadku się zbliża.

    Piramida cyfrowa jest pożyteczna i używana w dzisiejszej technice komputerowej. Lecz gdy zapomnisz wcisnąć jeden guzik i sprawny system obliczeniowy bezpieczeństwa nie otwiera dostępu.

    Oczywiście, bez sprawnego systemu demokracji, mamy otwarte żyły.
    http://3.bp.blogspot.com/-tYwHtWWXIMw/TeYTrrwDZ0I/AAAAAAAAAKg/YC9MedsTN5g/s1600/cuda_grzes.jpg
    Co za różnica w dziurawym worku 100, czy 101 senatorów, 460, czy 463 posłów:))
  • @programista 08:31:48
    "Prośba chociaż o odrobinę konsekwencji.
    Gdy wykluczamy centralne planowanie to po co jakikolwiek zarządca?"

    Władze państwowe nie są od centralnego planowania, a od stanowienia sprawiedliwych reguł dla biznesu i bieżącego zarządu dobrami wspólnymi narodu, tak, aby ich zasoby nie ulegały zmniejszeniu, a w sposób niezakłócony państwo pełniło swoje funkcje służebne wobec ogółu obywateli.


    "Wykluczenie centralnego planowania to pełna zgoda na to, że każdy obywatel działa samodzielnie przy ustalonych stałych regułach prawnych, że rząd ogranicza się tylko do ochrony tych reguł, że wydatki rządu nie przekraczają podatków".

    Nie tylko podatków. Ma jeszcze dochody z ceł, licencji, monopoli, zwłaszcza handlu zagranicznego. Nadto te "stałe reguły prawne" muszą z automatu wyrażać, że aby były trwałe, muszą być nie tylko "prawem sprawiedliwym", ale i moralnym z punktu widzenia narodu.


    "Samodzielna działalność obywateli to pełna akceptacja lichwy, kreacji pieniądza przez banki i monopoli naturalnych powstałych z koncentracji kapitału, to otwarcie granic dla współpracy obywateli z obywatelami innych państw".

    Bzdury. To może być tylko i wyłącznie w granicach sprawiedliwości i moralności nadrzędnych nad prawodawstwem.
    To jest prawdziwe znaczenie "państwa prawa".

    Akceptacji lichwy być nie może.
    Kreacja pieniędzy przez banki nie oznacza zgody ani na ich wolność w tym zakresie, ani na ich zarabianie na tym.
    Współpraca obywateli z obywateli z obywatelami innych państw nie oznacza ani zgody na sabotaż gospodarki narodowej, ani na transterowanie korzyści z tej współpracy za granicę, ani na lokowanie tam podatków.

    "Z tego co szanowny Pan napisał wynika, że Polacy ciągle tęsknią za poszukiwaniem "trzeciej drogi". Pragną by jednocześnie był zarządca centralny i jednocześnie by mieli sami wolność działania".

    Ależ skąd. Jest majątek w zarządzie władz państwowych, a od obywateli wara. Obywateli tylko bronić prawodawstwem, aby ich żaden wrogi element nie krzywdził - krajowy i zagraniczny, zwłaszcza korporacji prywatnych, bo takich nie mamy, żeby się im przeciwstawiać, albo równoważyć ich działania.


    "By przestrzegać dobrowolnych umów ale tylko wtedy gdy są uczciwe, czyli samą dobrowolność za uczciwą nie uznają".

    Tak. Chcącemu też dzieje się krzywda. Jest tu wielkie pole działania dla nieuczciwości. Państwo ma obywateli przed skrzywdzeniem chronić. Sprawiedliwość i moralność są ważniejsze od aktów prawnych, w tym umów.


    "By jednocześnie była redystrybucja dóbr i jednocześnie rząd nic nikomu nie zabierał".

    Zgoda.


    "By jednocześnie rząd zapewniał wiele bezpłatnych usług, "praw człowieka" oraz jednocześnie nie powiększał długu publicznego".

    Doraźne ratowania zagrożonych to jak najbardziej, ale już nie socjal. I nie żadne "prawa człowieka" bo to oszustwo i zbrodnicza uzurpacja. Ci co to wymyślili i na tym chcą żerować to powinni siedzieć.

    Żaden dług publiczny nie może przekraczać kadencji danego rządu który go zaciąga.


    "By jednocześnie wprowadził "suwerenny" pieniądz który mógłby być tworzony praktycznie bez żadnych ograniczeń i jednocześnie zadbał o brak inflacji".

    Tutaj ta sama zasada co powyżej: "Żaden dług publiczny nie może przekraczać kadencji danego rządu który go zaciąga", czyli tutaj: inflacja nie może przekraczać kosztów obsługi finansowej gospodarki i tworzenia rezerwy na okoliczność potrzeby deflacji.

    Dzisiejszy kryzys mamy, bo banksterstwo chce zawłaszczyć te kwoty stabilizacyjne, zwłaszcza to wszystko, co sobie nadrukowało z powietrza, które teraz powinny być uruchomione na deflację.


    "Gdy inteligencja Polaków sprowadza się do takich sprzeczności to nikt się nie powinien dziwić efektom jakie to przynosi".

    Jakich sprzeczności? Tepić złodziejstwo i nie będzie sprzeczności.
  • @miarka 15:21:43
    Dziękuję za potwierdzenie moich wniosków.
    Szkoda Polaków jeżeli w większości myślą w ten sam sposób co szanowny Pan.
  • @goodness 13:26:44
    Czlowiek nie jest doskonale zbudowany.
    Reszta twojej wypowiedzi jest falszywa.
  • @programista 15:44:01
    Proszę nie przekręcać. Moje wnioski zupełnie burzą pańskie sugestie.
  • @eonmark 15:49:57
    Doskonale zbudowany jest jedno komórkowy pantofelek.
    Wielo komórkowy człowiek to nie doskonałość? Nie wiedziałem.
    To dzięki za opinię:))
  • ze wszystkim mozna się zgodzić poza tym, że ludzie kiedyś
    znowu wejdą na barykady. Aktywni i waleczni wyjadą , a reszta zadowoli sie wolnością w internecie i zabawą smartfonem czy innymi gadżetami. Obecne społeczeństwo jest dużej części zniewieściałe.
    Z drugiej strony Morawiecki to bardzo dziwna osoba - nie znam takiego drugiego przypadku , aby ktoś taką fuchę w banku zamieniał na pozycję głównego sapera kraju. Na którąś się nie nadaje. Problem w tym, że nie wiadomo na którą.
  • Socjalizm się nigdzie nie sprawdził, może poza Skandynawią
    a oni zaczynają coraz bardziej iść w tym kierunku. Może wyjątkiem jest bogata Skandynawia, a w całej reszcie świata się po prostu nie sprawdza. Kapitalizm się sprawdza, bo jest oparty o ludzką pazerność i chęć bogacenia się. Tak już jest i przez wieki się to nie zmieni.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031