Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
162 posty 150 komentarzy

Narymunt

Narymunt - Jarosław Narymunt Rożyński

Wyborów prezydenckich nie będzie ?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nie jest tajemnicą, że jedyną osobą, która według rządzącej partii faszystowskiej, byłaby w stanie skonsolidować opozycję - jest Donald Tusk.

Powszechnie wiadomo również, że urzędujący Andrzej Duda nie ma potencjalnie szans w najbliższych wyborach prezydenckich, jak również teoretyczny kandydat jakim jest Jarosław Kaczyński. Prawo i Sprawiedliwość poprzez zmianę konstytucji chce zatem zmienić sposób wyboru prezydenta z wyborów powszechnych na wybór przez zgromadzenie narodowe.

Rządząca partia narodowo-socjalistyczna jest praktycznie pewna mandatu swojej władzy i kierunku zmian jakie chce wprowadzić. Prezydent ma być urzędnikiem partyjnym wybieranym przez zgromadzenie narodowe, a rzeczywista władza poza kontrolą społeczeństwa spoczywać będzie przede wszystkim w rękach prezesa rządzącej partii. Podobnie jak premier z broszką, są to tylko figury wymieniane przez człowieka, którego zwolennicy nazywają Naczelnikiem Państwa.

Zabezpieczeniem utrzymania władzy zajmą się dwa skrzydła zbrojne, czyli z jednej strony służby specjalne inwigilujące powszechnie obywateli i wszystkie organizacje polityczne, a z drugiej strony nowo utworzone para-wojsko będące w pełnej dyspozycji Ministra Obrony. Tak naprawdę poza tym, że drabinkowy Fuhrer partii rządzi w Polsce niejawnie, niczym ten ustrój nie będzie różnił się od najgorszych czasów epoki XX wieku.

Polacy staną zatem już niedługo przed krytycznym wyborem i nie chodzi mi tutaj bynajmniej o wyniki wyborów samorządowych czy też referendum, które w obu przypadkach będą masowo fałszowane. Trzeba będzie po prostu albo ruszyć tyłek z domu i zacząć przeciwdziałać budowie ustroju faszystowskiego w Polsce, albo pogodzić się z faktem, że historia zatacza koło i Polska stacza się w otchłań by na końcu ulec rozkładowi.

Jest oczywistym, że demokracja ze swoimi wszystkimi ułomnościami doprowadziła do stanu, kiedy grupa posiadająca zaledwie 20% poparcie narodu (frekwencja przecież to okolice 50%), może zmienić ustrój, zniewolić naród i przekreślić dorobek całego pokolenia.

Pozostaje zatem otwarte pytanie, czy Naród, czy Suweren, pozwoli odebrać sobie wolność, czy też chwyci los w swoje ręce.

- Jarosław Narymunt Rożyński,
www.prezydent.org.pl

[źródła]

Duda: to absurd, że Prezydent jest nazywany zwierzchnikiem armii

KOMENTARZE

  • autor
    "grupa posiadająca zaledwie 20% poparcie narodu (frekwencja przecież to okolice 50%), może zmienić ustrój, zniewolić naród i przekreślić dorobek całego pokolenia".

    1. Nie mając mediów, nie jesteś Pan w stanie tego zmienić.

    2. Ryby i niegłosujący głosu nie mają.

    3. Wybór prezydenta dokonany rękami tych 20% w świetle obowiązującego prawa jest na wskroś legalnym wyborem. Na jakiej podstawie chcesz Pan go zakwestionować? Że niby te 80% głosujących wybrałoby Pana? Nie, nie wybrałoby... Z tych 80% pozostałych większość, gdyby zmusić ich głosować, wybrałaby

    a) Polską Partię Przyjaciół Piwa lub coś podobnego
    b) Stana Tymińskiego lub kogoś podobnego
    c) SLD lub inne postlewicowe okolice
    d) reszta rozłożyłaby się dokładnie tak, jak głosują aktywni wyborcy

    4. Irytowanie się na to, że naród jest tak sflaczały, bezwolny i niegramotny, jest przejawem li tylko nieuświadomionych frustracji. Naród jest, jaki jest.

    5. Jeśli chce Pan wejść w politykę, proszę zrozumieć jedno: stanu faktycznego Pan nie zmieni. Naród nasz chce piwa, grila i świętego spokoju, a nie idei, wielkości czy potęgi. Dlatego jego oczekiwania kreują tak miałkich kandydatów, jak Tusk, który, jeśli wróci tu na brukselskim białym koniu o imieniu kasztanka, wykosi Dudę w przedbiegach, ponieważ będzie się za nim ciągnął swąd zagranicznej europensji, a to wciąż największy afrodyzjak dla nadwiślańskich leniów.
  • @Autor
    "Polacy staną zatem już niedługo przed krytycznym wyborem"

    Hmmmm.... jest pytaniem, czy ci, których Pan tutaj wywołuje, to Polacy.

    Biorąc pod uwagę, że sporo z nich działało i działa na szkodę Polski - czy zasługują na to miano?
    Poda Pan jakieś kryterium przynależności?
  • Witam Autora
    Nie oceniam (w sensie stawiania gwiazdek) tego artykułu, bo taka ocena w tym przypadku zależy od poglądów politycznych oceniającego.

    Rozumiem tez określenia "partia faszystowska" oraz "narodowo-socjalistyczna" wobec PiS-u, bo pod względem terminologicznym można je uznać za właściwe (faszystowska czyli "tutto nello Stato niente al di fuori dello Stato nulla contro lo Stato" - obecna władza to powtórka z przedwojennej Sanacji, zaś narodowo-socjalistyczna, bo sztafaż patriotyczny, zas gospodarka - jak za Sanacji; można się co najwyżej czepiac słowa "narodowa", bo PiS to raczej internacjonaliści, a jeśli cos jest ponad wszystko, to raczej abstrakcyjna 'U'kraina" a nie Polska)

    Dziwi mnie tylko takie pryncypialne potępianie obecnej włądzy, podczas gdy nie pamietam podobnych 'filipik' za rządów równie faszystowskiej PO
    (PO to byli nie tyle narodowi socjalisci co socjaliści-globaliści jawna agentura niemiecka)

    Być moze sie myle w Kolegi ocenie, ale czemu obudził się Kolega dopiero teraz, a nie np. 8-9 lat temu?

    pozdrawiam przyjaźnie
  • gwoli przypomnienia jak to było za "wolnorynkowców" z PO
    https://polskaniepodlegla.pl/opinie/item/12004-tylko-u-nas-schetynie-trzeba-caly-czas-przypominac-ze-za-akcje-widelec-powinien-od-dawna-siedziec-za-kratkami

    A teraz ujawnione 3 września 2013 r. w emitowanym na antenie TVP1 programie Tomasza Sekielskiego „Po prostu” opisy działań policji po „akcji widelec”, za którą Schetyna do dziś nie poniósł żadnej odpowiedzialności. Oto, z jakim entuzjazmem policja zareagowała na jego apele o stanowczość i bezwzględność w działaniach:

    „Bito rękami i pałkami po ciele – w szczególności kolanach, łokciach i piętach, a więc w miejscach, w których nie pozostawały ślady po uderzeniach; kopano w głowę i uderzano w genitalia, w tym przycinano jego jądra szufladą od biurka”.

    „Rażony elektrycznym paralizatorem w różnych częściach ciała – łokcie, kolana, wewnętrzna strona ud i genitalia; zaklejano mu taśmą usta, celem uciszenia krzyku polewano zimną wodą – prawdopodobnie celem zwiększenia dotkliwości porażeń paralizatorem”.
  • Szanowny autorze.
    Dziwię się, że absolutnie nie łapie pan rzeczywistości nas otaczającej, a przecież bloger RAM świetnie opisał to w jednej ze swoich ostatnich notek.

    http://ram.neon24.pl/post/138867,potworna-przyszlosc-ktora-obiecuje-nam-handeles-attali

    To co się nam pokazuje to tylko taka gra co najwyżej w warcaby , tworzenie wirtualnej , sztucznej rzeczywistości dla motłochu - takie wspomaganie kierownicy dla prawdziwego szofera naszego świata.
  • @zadziwiony 12:59:00
    absolutnie tak.

    Motłoch (bardzo złe słowo; mi lepiej pasuje średniowieczne pojęcie "Maluczcy", jakiego używali klasztorni mnisi), a więc Maluczkowie potrzebują wyjaśnień. Prostych, jasnych: Nagroda za dobre czyny, kara za złe.

    I nie żadne tam historiozoficzne morale: Los syna/wnuka nagrodą/karą za życie ojca/dziadka - takie przekonanie wynika z analizy sytuacji międzynarodowej, czyli nagroda najwcześniej po 70 latach:

    - Brytowie manipulowali Europą, więc mają dziś wybuchy i cały tłum świata tego.
    - Niemcy zabijali, ich wnukowie mają dziś problem z islamem.
    - Ukraińcy zabijali, ich wnukowie mają dziś biedę.
    - Rosjanie zabili cara, więc im się państwo załamało. A że potem przelewali krew w słusznej sprawie, więc mają w nagrodę Putina, których ich z biedy i upadku podnosi.
    - My się postawiliśmy złu, więc mamy niezgorzej.

    Gdyby udało się podjąć próbę tego, co mnisi średniowieczny głosili (nieuchronność kary bożej, która nas w ciągu dekady dotyka lub nieco później dotyka) wdrożyć przekonanie, że to, co nas spotyka dziś, jest absolutnie pochodną tego, co zrobiiliśmy dekadę temu światu i bliźnim, może ludzie by poprawili swe czyny. Bo dekada to przedział czasu, które człowiek ogarnia. A los wnuków złym ludziom obojętny, no i nie każdy je ma.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031