Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Dyżury administratorów Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
177 postów 160 komentarzy

Narymunt

Narymunt - Jarosław Narymunt Rożyński

Prawo Ojca jest podstawowym prawem człowieka

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Prawa Ojca w polskim systemie prawnym praktycznie nie istnieją. Są łamane powszechniej niż prawa zwierząt jednak ze znacznie większą determinacją i z o wiele większym przyzwoleniem społecznym.

Prawa Ojca w polskim systemie prawnym praktycznie nie istnieją. Są łamane powszechniej niż prawa zwierząt jednak ze znacznie większą determinacją i z o wiele większym przyzwoleniem społecznym. Pies pobity na ulicy może liczyć na większą empatię, pomoc i uwagę, niż ojciec próbujący od lat uzyskać kontakt z własnym dzieckiem. Ikona "matki Polki" jest de facto doktryną polityczną nadrzędną nad polskim prawem. Dyskryminacja ojca w społeczeństwie wywołuje również konsekwencję w postaci sprzężenia zwrotnego. Dopóki nie wrócimy do rozmowy o prawach ojca - kobiety będą z dnia na dzień bardziej dyskryminowane na rynku pracy. Galopująca islamizacja Europy oraz o ironio - wojujące ruchy feministyczne w obronie uchodźców z Bliskiego Wschodu - przyśpieszą ten proces przechylając brak równowagi w drugą stronę.

Łamanie praw ojca ma głęboki wpływ na postawę mężczyzn wobec kobiet. Coraz mniej mężczyzn decyduje się na trwały związek i założenie rodziny wybierając życie wiecznego dziecka, w którym kobieta jest miłym dodatkiem pomiędzy siłownią a konsolą do gier. Statystyki dotyczące rozwodów w Polsce są bezlitosne. Liczba rozwodów rośnie w kraju nad Wisłą lawinowo. W 2010 roku było to 61,3 tys. rozwodów - 26,9% liczby nowo zawartych małżeństw. Dwa lata później w 2012 roku 64,4 tys. rozwodów - 31,6% liczby nowo zawartych małżeństw. Dosłownie rok później w 2013 roku 66,1 tys. rozwodów - 36,7% liczby nowo zawartych małżeństw. Z roku na rok liczba rośnie średnio o 5% - i w mojej ocenie, jest to jedna z głównych przyczyn spadku demograficznego.

Aż około 35% przyczyn rozwodu to niezgodność charakterów, a zaraz później około 25% to zdrada oraz osobne 25% to nadużywanie alkoholu. Ponad 60% rozwiedzionych mężczyzn to osoby poniżej 25 roku życia, aż ponad 80% stanowią kobiety poniżej 25 roku życia.

Jednak aż w 80% przypadków powództwo wnosiła kobieta, a ponad 70% rozwodów kończy się bez orzekania o winie. W 97% przypadków sądy orzekają o przyznaniu opieki rodzicielskiej matce, a w ponad 50% przypadków w konsekwencji dalszych procesów ojcowie są skutecznie alienowani i izolowani od swoich dzieci.

Z danych statystycznych wynika również, że średnio od wniesienia powództwa do prawomocnego orzeczenia najczęściej mijają nie mniej niż 2 lata. Powszechną praktyką stało się również emigrowanie kobiet za granicę razem z dziećmi do czasu uprawomocnienia wyroku. W takich krajach jak Irlandia lub Wielka Brytania - nie ma rejestru meldunkowego i nie ma możliwości ustalenia miejsca pobytu stałego matki z dzieckiem.

Sądy w ponad 95% przypadków ustalają miejsce zamieszkania dziecka - przy matce. Najczęściej są to sprawy toczące się, gdy dzieci mają mniej niż 5 lat.

Więcej par małżeńskich rozwodzi się na zachodzie i północy kraju niż na południu i wschodzie. Praktycznie we wszystkich powiatach wzdłuż zachodniej granicy liczba rozwodów orzeczonych w latach 1999-2013 w stosunku do liczby nowo zawartych małżeństw wynosi co najmniej 27%. Podobnie dużo rozwodów notuje się w większości powiatów w obrębie województwa warmińsko-mazurskiego.

Warto też zwrócić uwagę na rekordowy rok 2006, kiedy miało miejsce aż 72 tysiące rozwodów. Od tamtego okresu liczba rozwodów systematycznie rośnie, mimo iż spada liczba małżeństw. Nie czynię tutaj żadnej aluzji do sytuacji politycznej w tamtym okresie, przytaczam jedynie podsumowane liczby. Coś wyraźnie pęka w polskim społeczeństwie i system prawny bynajmniej nie rozwiazuje tutaj zaistniałego problemu.

Gdy mężczyzna zostaje ojcem, dzieje się coś wyjątkowego. Stajemy się nagle jakby wyżsi, silniejsi, potężniejsi, pełni mocy, wręcz unosimy się nad ziemią. Naszym naturalnym odruchem jest otoczenie rodziny opieką, zapewnienie jej bezpieczeństwa, zadbanie o jej szczęście i dobrobyt. Większość ojców czuje się odpowiedzialna za całą swoją rodzinę, dlatego mężczyźni również najczęściej obwiniają siebie za decyzję kobiety o rozwodzie. Dosyć powszechnie powtarza się również sytuacja, gdy ojciec "tkwi" w związku, w którym kobieta prowadzi życie seksualne z innymi partnerami nie interesując się losem dziecka i ojca. Mężczyźni z obawy o utratę kontaktu z dzieckiem - chowają swoją dumę do kieszeni i starają się naprawić sytuację dla dobra dziecka - co zwykle przynosi skutek dokładnie odwrotny do zamierzonego.

Patologia związków w Polsce nie działa wyłącznie w jedną stronę. Nie brakuje również mężczyzn, którzy nie interesują się swoimi dziećmi. Nie słyszałem jednak o przypadku, by kobiety skarżyły się na dyskryminację w sądach rodzinnych, albo walczyły o prawo do widzenia się ze swoimi dziećmi. Nie usprawiedliwiam zatem nieodpowiedzialnych ojców, zwracam jedynie uwagę na brak równowagi w sądownictwie i nierówne prawa ojców i matek. Coraz częściej natomiast słyszymy o bezwzględnym okrucieństwie matek w stosunku do własnych dzieci. Utopienie dziecka w Sopocie, zmielenie w maszynce do mięsa na Śląsku czy też trzymanie zwłok kilkunastu dzieci pod Łodzią w beczkach, to jedynie wierzchołek góry lodowej odkrytej przez media szukające najbardziej drastycznych przypadków. Brutalizacja całego życia społecznego, w tym również życia rodzinnego i relacji między mężczyzną a kobietą, w dalszej konsekwencji przynosi również echo w relacji dorosły - dziecko.

Największym problemem polskiego systemu jest brak wspólnej opieki nad dzieckiem po rozwodzie. Ustalenie takiego rozwiązania prawnego z jednej strony rozwiązałoby problemy tysięcy polskich dzieci i rodzin, a z drugiej strony pozbawiły źródła dochodów tysięcy wyspecjalizowanych prawników i pedagogów. Jednak prawda jest taka, że ta patologia w polskim społeczeństwie jest po prostu stałym źródłem dochodu niektórych grup zawodowych.
 

Opieka naprzemienna jest jedynym, skutecznym rozwiązaniem, które godzi ze sobą odpowiedzialność rodziców wobec dziecka z ich prawem do sprawowania władzy rodzicielskiej.


Dramat ojca po rozwodzie. Tego tematu wszystkie media oraz politycy unikają jak ognia. W Polsce panuje swojego rodzaju kult kobiet i powszechne przyzwolenie na usadzanie mężczyzn w roli płatnika netto rodziny. Na nic tutaj kolejne badania statystyczne i wiele tomów przytłaczających analiz. W ostatecznym zderzeniu z rzeczywistością to ojciec musi udowodnić, że jest "godny" opieki nad swoim biologicznym dzieckiem. Powszechny jest temat stosowania przemocy fizycznej mężczyzny wobec kobiety, ale nie istnieje temat przemocy psychicznej i coraz częściej fizycznej - kobiety wobec ojca i dziecka. Kobiety w swojej istocie są domyślnie wyłączone spod osądu przed sądami rodzinnego z samego faktu bycia kobietą. Zasada domniemania niewinności działa tutaj wyłącznie w jedną stronę.
 

Nieprzypadkowy jest również fakt, że większość sędziów orzekających w sprawach rodzinnych to kobiety po rozwodzie prowadzące swoją krucjatę zemsty przeciwko całemu gatunkowi mężczyzn.


Weekendowy tata będący niewolnikiem dobrego samopoczucia swojej byłej partnerki to powszechne zjawisko w Polsce. Kobieta bierze rozwód nie tylko z mężczyzną lecz również z dzieckiem, gdyż skutki tego rozwodu - najbardziej odczuwa właśnie ojciec i dzieci. Obowiązki szkolne i zakres obowiązków w pracy praktycznie ograniczają czas ojca w najlepszym przypadku do odwiedzin w weekendy. Możliwość odwiedzania dziecka jest zwykle uzależniona praktycznie od dobrej woli matki, która zawsze może zmienić zdanie i zamknąć ojcu drzwi przed nosem. Fora internetowe, centra pomocy oraz różnego rodzaju fundacje są źródłem tysięcy przerażających historii, które rozgrywają się na co dzień w polskim społeczeństwie.

Ojciec jest równoprawnym rodzicem dziecka - zbyt często o tym zapominamy. Całkowicie niezrozumiałe jest odbieranie mężczyznom prawa do decydowania o własnych dzieciach. Nie wiadomo skąd wziął się utarty schemat, iż dzieckiem lepiej zaopiekuje się matka, gdyż jest kobietą. Czyż nie jest to cynizm, gdy mówimy o dyskryminacji kobiet w Polsce a całkowicie pomijamy dyskryminację mężczyzn w sądach rodzinnych ? Badania statystyczne wyraźnie wskazują, że to właśnie samotna matka z dzieckiem najczęściej dotknięta jest dyskryminacją w miejscu pracy jak również izolacją od rynku pracy. Jedna patologia - wywołuje drugą patologię. Nasz system prawny i społeczny to prawdziwe zamknięte koło.

Rola ojca to świadomy wybór, a nie przypadek. W walce o swoje prawa ojcowie są pozostawieni sami poza licznymi stowarzyszeniami i fundacjami, które coraz bardziej aktywnie włączają się do działania. Istnieją różne organizacje feministyczne, nawet partie kobiet i tysiące organizacji pomocy społecznej kobietom. Co by było gdyby ktoś zarejestrował Partię Ojców? Krzyk o szowinizm? Ojciec nie ma swojej reprezentacji politycznej, pomimo że zarówno w Sejmie jak i Senacie - zasiadają głównie mężczyźni. Naszej motywacji oraz determinacji nie rozumie klasa polityczna, a w konsekwencji - postulaty o równe prawa dla ojców nie znajdują przełożenia na kształtowanie obowiązujących norm prawnych. Ojciec i jego prawa jako jednostki - to temat, który nie istnieje w polskiej przestrzeni medialnej. Zamiast tego lepiej pokazać transwestytów, zboczeńców udających syrenki lub polityka, który ze swojej orientacji seksualnej zrobił program wyborczy.

Pluciem w twarz rodzica jest wdrażanie programów LGBT w sytuacji, gdy ten niekiedy przez ponad 5 lat dochodzi swoich praw podstawowych przed sfeminizowaną instytucją sądu rodzinnego lub Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie.

Jak możemy mówić o prawach ojca w Polsce ? Co na temat wychowywania dzieci i w ogóle problemie rodziny może wiedzieć Jarosław Kaczyński lub Robert Biedroń ? Jak o narodzie świadczą jego wybrani reprezentanci?

Polski Sejm to swojego rodzaju cyrk, gabinet osobliwości. W poprzedniej kadencji w sprawach rodziny wypowiadał się głównie transeksualista "walczący" o prawa kobiet, ciota jako prezydent bankrutującego miasta, bezdzietny zoofil jako naczelny dyktator, stare obleśne panny obżerające się sałatkami w Sejmie, ot cały garnitur osobliwości polskiej polityki. Ojciec oraz matka ze swoimi problemami instytucjonalnymi nie istnieją w tym całym przedstawieniu. Nie twierdzę oczywiście, że wszystkie rodziny w Polsce są patologiczne, jednak trend który dociera do nas z Europy Zachodniej jest po prostu przerażający. Są również ojcowie, którzy nie płacą alimentów, nie interesują się losem swoich dzieci, są agresywni lub stosują przemoc fizyczną. Są również kobiety, które traktują swoje dzieci wyłącznie w kategoriach skarbonki do wyłudzeń alimentów. Po obu stronach są ludzie unoszący się nieustannie na fali nałogów, imprez, złudzeń wiecznej młodości oraz braku elementarnej odpowiedzialności. Każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie, jednak bez wątpienia - należy przywrócić równowagę i podnieść standardy prawne.

To nie koniec, ponieważ może być znacznie, znacznie gorzej.

W Polsce wskaźnik rozwodów w stosunku do zawartych małżeństw przekroczył granicę 30%. Jest to jednak nadal mniej niż połowa zawartych związków małżeńskich. Postępująca amerykanizacja kultury i liberalno-lewicowe programy niekontrolowanego dostępu do narkotyków, aborcji oraz powszechnej akceptacji homoseksualizmu przynoszą straszliwe żniwo również w innych krajach Europy. Wskaźnik rozwodów w Belgii wynosi aż 70% (!!!), za którą mamy Hiszpanię i Portugalię (67%), Czechy (65%), Węgry (63%), Francję (61%), Niemcy (57%) oraz Wielką Brytanię (54%). Im większy stopień laicyzacji - tym większy wskaźnik rozwodów, który znacząco różni się, gdy rozbijemy te statystyki na szczegóły. Wtedy bowiem okazuje się, że pozostałe w trwałych związkach 30% społeczeństwa w Belgii czy 46% w Wielkiej Brytanii - to w większości muzułmanie. W ślad za Islamem idzie również przyrost naturalny, który daleko w tyle zostawia rozbite chrześcijańskie lub laickie rodziny. Odejście od dekalogu pozostawiło katolickich ojców samych ze swoimi problemami wywalczenia elementarnego prawa równego traktowania jako rodzica dziecka.

Dlaczego w obronie praw ojca bierny jest kościół ? Dlaczego nieustannie słyszymy o pedofilii w kościele, a nie o tym, jak kościół egzekwuje zasady, które sam głosi? Czy rosnąca liczba samobójstw popełnianych w Polsce przez młodych mężczyzn nie daje tutaj nikomu do myślenia ?

Natura nie znosi próżni.

Upadek moralny i rozpadająca się od wewnątrz cywilizacja ustępuje miejsca innym kulturom i cywilizacjom, niezależnie od tego jak oceniamy ich moralność czy zasadność. Dla przeciętnego Brytyjczyka czy Francuza oferta radykalnego Islamu, w którym to on jest dyskryminującym a nie dyskryminowanym - jest często zbyt kusząca by mógł ją swobodnie odrzucić. Gdy zawodzą wszelkie instytucje oraz normy cywilizacji zachodu, wielu ludziom nie pozostaje nic innego jak ślepa przemoc i krzyk nienawiści wymieszanej z bezradnością. Nie jest przypadkiem bowiem fakt, że we Francji, Wielkiej Brytanii czy Niemczech - nikt nie odważy się odebrać dzieci muzułmanom z obawy o zamieszki w całym mieście.

Pozostaje otwarte pytanie - jak, jeśli w ogóle, poradzi sobie z tym problemem Polska.

- Jarosław Narymunt Rożyński

[źródła]

//www.tato.net
//www.wstroneojca.pl/
//tatawtarapatach.com/jak-najszybciej-uzyskac-prawo-do-kontaktow-z-dzieckiem-wniosek-o-udzielenie-zabezpieczenia-kontaktow-na-czas-trwania-postepowania/
//csopoid.pl/index.html
//nocotytato.org.pl/
//www.prawaojca.org.pl/
//polska.newsweek.pl/rozwody-swiat-rozwodzi-sie-na-potege-a-polacy-mapa-newsweek-pl,artykuly,344134,1.html
//facet.wp.pl/kat,1034185,wid,17289076,wiadomosc.html?smgnzebaxbaxhefticaid=116fa5
//www.sfora.pl/polska/Polacy-maja-dosc-malzenstw-Rozwodza-sie-na-potege-s76179-slide2
https://pl.wikipedia.org/wiki/Rozw%C3%B3d
//www.mojapolis.pl/articles/art/rozwody/?gclid=CjwKEAjw6sC5BRCogcaY_dKZ2nESJABsZihx09zWkEX5icHIrIbJOzVtSH6xqCRr0bpDbjgfVR1nMhoCo__w_wcB
//www.rozwodpoczekaj.org.pl/statystyki/
//www.aferyibezprawie.org/
//brpd.gov.pl/
//www.spoleczenstwoobywatelskie.gov.pl/
//www.modanarodzine.org/
//www.forummatek.pl/
//www.infor.pl/prawo/dziecko-i-prawo/wladza-rodzicielska/311803,Jakie-prawa-ma-ojciec-dziecka.html
//topmejt.co.uk/prawa-ojca-wielka-brytania-vs-polska/
https://parenting.pl/portal/prawa-rodzicielskie-ojca
//www.prawaojca.dbv.pl/news.php#.VzGEtIR94-V
//facetpo40.pl/wspolny-czas/prawo-ojca/
//katalog.onet.pl/6937,organizacje-obrony-praw-ojca,k.html
//prawaojca.blogspot.de/
//www.fundacjaojcow.org.pl/
//www.prawaojca.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=534:za-kar-nie-dostaniesz-dziecka&catid=1:najnowsze-wiadomoci&Itemid=50
//www.prawaojca.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=86:przykad-wizyty-i-badania-w-rodk&catid=47:rozwod&Itemid=114
//www.prawaojca.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=205:wzor-rodzicielskiego-planu-wychowawczego-&catid=46:rodzina&Itemid=113
//www.prawaojca.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=541:cigle-sysz-e-dziecko-powinno-by-z-matka&catid=43:media-o-nas&Itemid=57
//www.prawaojca.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=533:kiedy-mczyzna-jest-ofiar&catid=43:media-o-nas&Itemid=57
//www.prawaojca.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=532:dramat-rodzica-po-rozwodzie-qjestem-ojcem-na-zdjciachq&catid=46:rodzina&Itemid=113
//www.prawaojca.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=529:mylae-e-jeste-ojcem&catid=1:najnowsze-wiadomoci&Itemid=50
//www.prawaojca.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=530:trudno-by-ojcem&catid=46:rodzina&Itemid=113
//www.prawaojca.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=528:depresja-dotyka-coraz-wicej-mczyzn&catid=47:rozwod&Itemid=114
//www.prawaojca.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=526:dyskryminacja-pciowa-wystarczy-by-kobiet-by-dosta-dodatkowe-punkty&catid=1:najnowsze-wiadomoci&Itemid=50
//www.prawaojca.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=525:alarmujce-dane-trac-prac-bo-s-ojcami&catid=1:najnowsze-wiadomoci&Itemid=50
//www.prawaojca.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=524:bo-mska-rzecz-by-ofiar&catid=1:najnowsze-wiadomoci&Itemid=50
//www.prawaojca.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=527:dzieci-rozwodnikow-chc-zosta-z-ojcem&catid=1:najnowsze-wiadomoci&Itemid=50
//www.prawaojca.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=523:synek-mamusi&catid=1:najnowsze-wiadomoci&Itemid=50
//www.prawaojca.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=521:fatalny-stan-sdownictwa&catid=1:najnowsze-wiadomoci&Itemid=50
//www.prawaojca.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=519:niewane-opinie-psychologow&catid=1:najnowsze-wiadomoci&Itemid=50
//www.prawaojca.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=515:tak-cierpi-dzieci-porwane-przez-rodzica&catid=1:najnowsze-wiadomoci&Itemid=50
//www.prawaojca.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=514:dlaczego-musz-porywa-wasne-dzieci&catid=1:najnowsze-wiadomoci&Itemid=50
//www.prawaojca.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=513:twoja-kolej-tato&catid=43:media-o-nas&Itemid=57
//www.prawaojca.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=512:400-tysicy-mczyzn-w-polsce-zostaje-ojcami&catid=46:rodzina&Itemid=113
//www.prawaojca.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=511:atanie-dziur-w-sprawach-rodzinnych-rzecz-mino-rodk&catid=43:media-o-nas&Itemid=57
//www.prawaojca.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=514:dlaczego-musz-porywa-wasne-dzieci&catid=1:najnowsze-wiadomoci&Itemid=50
//www.infor.pl/prawo/dziecko-i-prawo/wladza-rodzicielska/311803,Jakie-prawa-ma-ojciec-dziecka.html
//topmejt.co.uk/prawa-ojca-wielka-brytania-vs-polska/
https://parenting.pl/portal/prawa-rodzicielskie-ojca
//facetpo40.pl/wspolny-czas/prawo-ojca/
//prawaojca.blogspot.de/

KOMENTARZE

  • alimenty
    Matka napuści dziecko przeciwko ojcu i pomimo wyznaczonych dni kontaktu z córką/synem, dziecko powie że nie pójdzie z ojcem. choćby skały srały nie pomoże tu nikt.Żaden kurator, mediator, policja po prostu nikt. Dla większości matek jest nie na rękę, by ojciec nie miał kontakt z dzieckiem, bo przez przypadek dowiedział by się co dzieje się w domu, z kim spotyka się matka, jaki jest budżet, z jakimi postępami w nauce jest dziecko i czy uczęszcza do szkoły systematycznie. O nauce i i obecnościach w szkole ojciec na własną rękę nie dowie się niczego, jeśli matka zastrzeże informacje u wychowawczyni i dyrekcji.
    Jest jednak rozwiązanie tego problemu, a mianowicie jeżeli matka utrudnia lub nie dopuszcza do kontaktu z ojcem, to zabierać alimenty. Jeśli taka opcja weszła by w życie, to byśmy zobaczyli ile dzieci nagle zapragnęło by kontaktów z ojcem

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031